W tle tego cyklu rynkowego dzieje się cicha rewolucja, która jest znacznie większa niż tylko kolejny trend tokenów.

Jeśli dokładnie przyjrzysz się Helium ($HNT ), Render ($RENDER ), Jito ($JTO ) i Fluence ($FLT), zobaczysz, że wszystkie mają wspólny, potężny wątek: Rozdzielenie infrastruktury. Przechodzimy od „czarnej skrzynki” usług kontrolowanych przez kilku gigantów do otwartych, programowalnych rynków. Oto co zauważam i dlaczego ta zmiana jest prawdziwym „odblokowaniem” dla Web3 w 2026 roku.

🌐 Wspólny Wątek: Infrastruktura jako Rynek

Te projekty skutecznie mówią: Ten zasób był wcześniej nieprzezroczysty i zmonopolizowany; możemy go mierzyć on-chain i pozwolić każdemu na jego dostarczenie.

Helium rozdzielił pokrycie bezprzewodowe (Telekom).

Render rozdzielił moc GPU o wysokiej wydajności (AI/3D).

Jito rozdzielił przestrzeń blokową i MEV (Warstwa protokołu).

Fluence rozdzielił ogólnego przeznaczenia obliczenia (Chmura).

☁️ Dlaczego Fluence ($FLT) jest Brakującym Elementem

Podczas gdy Helium zajmuje się łącznością, a Render ciężkim renderowaniem, Fluence koncentruje się na „kleju” internetu: backendach bezserwerowych, API i przetwarzaniu danych.

Większość dzisiejszych „zdecentralizowanych” aplikacji nadal polega na AWS lub Google Cloud dla swoich backendów. Fluence to zmienia. Agregując nadmiar mocy CPU z globalnych centrów danych do sieci DePIN „bez chmury”, oferują alternatywę na poziomie produkcyjnym, która jest:

80% niższy koszt: zakłóca tradycyjny model cenowy chmury.

Weryfikowalny i odporny: Brak jednego kontrolera, zarządzany przez DAO, a nie korporację.

„Klej AI”: AI to nie tylko GPU; chodzi o wstępną obróbkę danych i orkiestrację. Fluence zapewnia zdecentralizowaną warstwę logiki, która znajduje się tuż obok sieci GPU.

💡 Wielki obraz

To, co wyróżnia Fluence w moich oczach, to zbieżność misji. Nie tylko goni etykietę „DePIN”; buduje weryfikowalny, bezserwerowy rynek, który pozwala programistom na rozwój bez uzależnienia od dostawcy.