Zauważyłeś?
Wszystko, co zwykły człowiek nie może sobie pozwolić, teraz się zawala.
Porsche,
zysk wyrzucony w górę o 99%.
Pianhui,
z 1600 spadło do 600,
bez żadnego hałasu.
Najwyższy szczyt Moutai też się zawala.
A mieszkania? W ogóle nie mówiąc.
Jedno mieszkanie nie wystarczy, by się obniżyć,
musisz jeszcze prosić o pomoc.
Dlaczego?
Jedno zdanie to wszystko:
Nie ma już biednych, którzy mogliby przejąć.
Jak to było wcześniej?
Bogaci grają,
średnia klasa trzyma się zębami,
byłoby biedni marzą o dniu, kiedy nadejdzie ich kolej.
Teraz nie ma już możliwości.
Biedni:
Nie starczy im pieniędzy na wynajem.
Średnia klasa:
Zaczynają liczyć.
Bogaci:
Nie są już głupi.
W rezultacie
ceny opierają się tylko na własnym odwadze.
Porsche nie sprzedawało się kiedyś samochodów,
ale „jestem dobrze wychowany”.
Teraz wszyscy są zwalniani, otrzymują niższe wynagrodzenia, udają biednych,
kto jeszcze będzie jechał samochodem,
by codziennie przypominać innym:
„Mam pieniądze”?
Pianhui nie sprzedawało się kiedyś leku,
ale „nie jesteś godny”.
Teraz, gdy brakuje pieniędzy,
wszyscy nagle zrozumieją:
Czy naprawdę mnie oszukują?
Piją Moutai nie kupujący,
Kupują Moutai nie piją.
Mieszkania są jeszcze prostsze.
Kiedyś:
Czy nie zwiększy się cena, jeśli nie kupię?
Teraz:
Czy nie umrę, jeśli kupię?
Powiedzmy szczerze:
Wszystko, co wymaga, by zwykły człowiek wyciągnął się na palcach,
jeśli zwykły człowiek przestanie grać z tobą,
to jedyna przyszłość: upadek.
Nie jest to towar, który nagle stracił wartość,
ale historia, która przestała działać.
Kiedy coś można sprzedać tylko „niewielu”,
ale jego cena utrzymuje się dzięki „przeciętnym marzeniom”,
to w końcu się zawali.
Na końcu pamiętaj:
Rynek nie wierzy w emocje,
ale tylko w to, kto ma pieniądze w portfelu.
A teraz,
oszczędzających pieniędzy,
jest dokładnie najwięcej.
