Bitcoina, tak jak całej kryptowaluty, już nie istnieje. W tej formie, w jakiej się pojawiała, z tym celem, który miał jej twórcy, już jej nie ma. Czasem śmieszne jest obserwować analityków, zarówno tych sztucznych, jak i zbierających audiencję, którzy pewnie budują przewidywania rynku i wzrost walut. Widzę to jak postawienie ręki z przewiązanymi oczami w ogromnej skrzyni z czarnymi kulkami, chcąc wyciągnąć którąkolwiek, tylko nie czarną. System pochłonął kryptowalutę, pozostaje nam tylko raz jeszcze zaakceptować ten fakt. System pochłania wszystko, albo czyni to niedostępnym. Całe społeczeństwo podlega systemowi. Nie ma państw, nie ma rządów, nie ma religii – tylko system z zadanymi parametrami dla każdej punktu geograficznego. To wykracza poza nasze zrozumienie. Jeszcze raz z Wami w roku. Gratuluję, przekroczyłeś następny poziom.$BTC