🇺🇬⚡BOOM DI BITCHAT W UGANDZIE: 1 MILION UŻYTKOWNIKÓW PO OSTRZEŻENIU BOBI WINE ⚡🇺🇬
Aplikacja do komunikacji dziedzicznej Bitchat stworzona przez Jacka Dorsey'ego zarejestrowała wzrost o około 1 milion nowych użytkowników w Ugandzie po ostrzeżeniu lidera opozycji Bobi Wine o możliwym przerywaniu dostępu do internetu w związku z wyborami 14 stycznia 2026 roku.
Wine, kandydat Platformy Jedności Narodowej (NUP), zachęcał swoich zwolenników do pobrania aplikacji w celu komunikacji offline, obawiając się ograniczeń podobnych do tych z 2021 roku, kiedy rząd blokował internet przez kilka dni, ograniczając organizację i sprawdzanie wyników.
🔸 Co to jest Bitchat?
Bitchat działa na sieciach mesh Bluetooth Low Energy (BLE), umożliwiając zaszyfrowane komunikacje peer-to-peer bez internetu, centrów serwerowych ani numerów telefonów.
Wiadomości są przekazywane między sąsiednimi urządzeniami, tworząc lokalną sieć odporną, idealną na przypadki awarii lub cenzury.
Dorsey uruchomił ją w 2025 roku w celu promowania prywatności i decentralizacji, dodając również protokół Nostr do opcjonalnego globalnego zasięgu.
🔸 Kontekst polityczny ugandyjski
Uganda ma historię wyłączeń: w 2021 roku całkowity blackout trwał 4 dni podczas wyborów, z blokadami mediów społecznościowych i VPN, co sprzyjało prezydentowi Museveni.
Obecnie, w warunkach wysokiej napięcia, Wine oskarża reżim o planowanie tego samego, by uciszyć opozycję i dopuścić do oszustw.
Ostatnie sygnały: blokada Starlink na żądanie rządu.
🔸 Wpływ i liczby
Po wezwanie Wine (koniec grudnia 2025), liczba pobrania wzrosła: z 500 000 do ponad 936 000 całkowitych, +32 000 w ciągu tygodnia, szczyty 4000/dzień.
Trendy Google w Ugandzie wzrosły z 0 do 100. Podobne do Nepal, Indonezji, Madagaskaru podczas protestów.
🔸 Konsekwencje przyszłości
Bitchat symbolizuje cyfrową opór, wyzwania regulacyjne (UCC ostrzega przed nadużyciami).
Może umożliwić przekazywanie zdjęć wyników wyborów przez Bluetooth, ale obecne ograniczenia to: krótki zasięg, brak głosu/wideo, ryzyko zakłóceń.
Zwiększająca się liczba użytkowników wśród młodych ludzi i aktywistów podkreśla brak zaufania między państwem a obywatelami.