Zeszłam do tego szalonego świata ponad rok temu — we wrześniu 2024 roku. Zeszłam „pięknie”: na szczycie, z płonącymi oczami i ogromnym entuzjazmem, aby wzbogacić się w tydzień. 😂


Mój pierwszy zestaw „młodego milionera” składał się z APT, SUI, SOL i jeszcze całej masy aktywów, których teraz wstyd mi nazywać. Wkrótce euforia ustąpiła miejsca rzeczywistości: portfel zaczął powoli umierać. 🥀


Szczerze próbowałam uratować sytuację: oglądałam setki filmów, czytałam artykuły, szukałam na spadkach... i wiernie czekałam na ten legendarny moment ALTSZEZON. Ale łokcie były pogryzione, nie chciałam już wydawać więcej pieniędzy z kieszeni, a „dno” za każdym razem okazywało się mieć podwodne dno.


Mój przełomowy moment: > Zrozumiałam, że nie chcę już żyć w stresie i nieskończonym oczekiwaniu. Sprzedałam część monet na lokalnym odbiciu i postanowiłam — przechodzę na skalping. Z niewielkim depozytem, ale z jasno określonym planem.


​Dziękuję mądremu mentorowi, który pomógł mi zrozumieć wykresy i wskaźniki. Teraz moja strategia sukcesu wygląda tak:


50% olewania sprawy


✅ 25% humoru


✅ 25% ryzyka i zabawy


​Z takim nastawieniem handel stał się dużo weselszy, a przede wszystkim — spokojniejszy! Teraz nie czekam na cud, zabieram swoje małe zwycięstwa tutaj i teraz. 🐾📈


​A jak zaczęła się wasza droga? Też wchodziłeś na szczycie czy jesteś jednym z tych szczęśliwców, którzy kupili dno? 👇