Na rynkach cena nie porusza się, ponieważ "chce" wzrosnąć lub spadać.

Cena się porusza, ponieważ "jest popychana" w stronę poleceń.

Wyobraź sobie rynek jak nurt wodny, który nie płynie w linii prostej, ale owija się wokół skał, pędzi w kierunku otworów i szuka najsłabszych punktów, by je przebić.

W tym nurcie płynność jest przyciąganiem.

A dużi gracze? To oni kierują tym nurtem, nie pływają w nim.

Gdy umieszczasz zlecenie zatrzymania straty poniżej wyraźnego poziomu wsparcia lub powyżej dwukrotnego szczytu, nie umieszczasz go w bezpiecznym miejscu...

Umieszczasz go w "strefie łowienia".

Wielcy gracze nie atakują cię osobiście.

Ale potrzebują Ciebie.

Potrzebują Twoich poleceń, by stały się paliwem dla ich transakcji.

Rozumienie nie może wejść ani wyjść z rynku bez wywołania fal — a fale potrzebują wody, a płynność to woda.

Dlatego, gdy zobaczysz świecę przekraczającą wyraźny poziom, nie zakładaj, że to początek nowego kierunku.

Zadaj sobie pytanie:

Czy to przebicie... czy tylko "łowienie"?

Często proces zaczyna się nagłą ruchem, aktywuje zlecenia zatrzymania i kuszy opóźnionych graczy, by skoczyli na pociąg.

Ale pociąg nie czeka na nikogo.

Po zaspokojeniu głodu płynności, rynek zwalnia... lub odwraca się.

I tutaj, entuzjasta handlu zostaje w środku — bez kierunku, bez planu, z wieloma pytaniami.

Łowienie płynności to nie sztuczka.

To odbicie prostej prawdy:

Rynek nie dba o to, co widzisz na wykresie, ale o to, co ukryłeś za nim w zleceniach.

Jeśli chcesz przestać być ofiarą, nie wystarczy, że tylko czytasz cenę...

Ale przeczytaj intencje tych, którzy go napędzają.

BTC
BTCUSDT
95,295.8
+0.50%

#LiquidityHunting #CryptoStrategy #SmartMoney #MarketPsychology #TradingWisdom