Prywatność będzie najważniejszym "zabezpieczeniem" blockchaina w 2026 roku

Oto opinia na temat Prywatności Blockchain od pana Ali Yahya, Partnera Generalnego w funduszu inwestycyjnym Andreessen Horowitz (a16z).

Prosto mówiąc: jeśli globalne finanse naprawdę chcą przejść na blockchain, to prywatność jest obowiązkowa. Nikt nie chce, aby wszystkie jego transakcje, aktywa, relacje finansowe były publicznie dostępne 24/7.

Większość obecnych blockchainów prawie nie ma prywatności. Wszystko jest publiczne, od salda po historię transakcji. Prywatność od dawna była postrzegana jako część drugorzędna, a nie priorytet.

Ale teraz samo posiadanie prywatności wystarczy, aby blockchain był całkowicie inny od pozostałych.

Bardzo ważnym punktem prywatności jest to, że tworzy „chain lock-in” – efekt blokowania użytkowników na jednym łańcuchu.

Powód jest następujący:

- W przypadku łańcucha publicznego, łatwo jest przejść do innego łańcucha, ponieważ wszystko jest jawne.

- Przenoszenie tokenów jest łatwe, ale przenoszenie tożsamości, historii, relacji jest niezwykle ryzykowne.

Wystarczy przejść między prywatnym łańcuchem a publicznym łańcuchem, aby ujawnić metadane, takie jak czas, wolumen transakcji, zachowanie… wystarczające, aby zostać namierzonym.

W tym czasie, obecne łańcuchy „ogólne” prawie nie mają już przewagi:

Opłaty transakcyjne będą konkurencyjnie zaniżane do bliskich 0, a przestrzeń blokowa będzie do siebie podobna, nie ma już różnic.

Jeśli łańcuch nie ma:

- Silnego ekosystemu

- Aplikacji flagowych

- Lub niesprawiedliwej przewagi w dystrybucji

To prawie nie ma powodu, aby użytkownicy byli lojalni.

W przypadku prywatnego blockchaina jest inaczej. Gdy użytkownicy już wybiorą, będą się obawiać odejścia, ponieważ boją się, że zostaną ujawnieni. To tworzy sytuację „wygrany bierze większość” – tylko kilka prywatnych łańcuchów może zająć dużą część rynku kryptowalut.