To, co się dzieje w Wenezueli teraz, jest znacznie większe niż Maduro czy polityka krajowa. Chodzi o to, kto będzie kontrolował przepływy energii i wpływ globalny w nadchodzących latach. Działania USA w Wenezueli nie są przypadkowe — są wyraźnie skierowane na przekierowanie łańcuchów dostaw ropy i przekształcenie tego, kto będzie miał dostęp do jednego z najcenniejszych zasobów na świecie.
Przez lata Chiny były największym nabywcą ropy wenezuelskiej, korzystając z obniżonych cen ciężkiej ropy, idealnie dopasowanej do potrzeb ich rafinerii. Ale teraz, gdy trwają poważne rozmowy na temat przekierowania dużej części tej ropy w kierunku USA, Chiny ryzykują utratę kluczowej przewagi. Jeśli ta przewaga w formie obniżonych cen zniknie, Waszyngton zdobędzie ogromną przewagę na globalnym rynku ropy.
Jednocześnie globalny handel energią nadal zależy od wrażliwych punktów zatorowych, takich jak Cieśnina Ormuz i Bab al-Mandab. Te trasy przewożą ogromne ilości ropy każdego dnia, a każda zakłócenie natychmiast szkodzi głównym importerom — zwłaszcza Chinom, Japonii i Europie. Kontrola nad tymi szlakami to nie tylko siła militarna; to dominacja gospodarcza.
Dokładnie dlatego Wenezuela ma tak duże znaczenie. Posiada największe udokumentowane rezerwy ropy na planecie. Kto wpływa na to, gdzie ta ropa płynie, może przekształcić rynki, sojusze i globalną równowagę sił. Jeśli USA uda się kierować dostawami wenezuelskimi, jednocześnie utrzymując kontrolę nad kluczową infrastrukturą i szlakami żeglugowymi, wzmacnia swoją strategiczną przewagę nad Chinami i innymi rosnącymi potęgami.
Moim zdaniem Wenezuela może być otwierającym ruchem w znacznie większej grze szachowej dotyczącej energii i gospodarki — grze, która definiuje następny etap globalnej dominacji.
Więc wielkie pytanie brzmi:
👉 Czy jesteśmy na progu hossy w związanych z energią grach? 🚀
Zwróć uwagę na te trendy perełki: $RIVER | $BROCCOLI714 | $JASMY
#Venezuela a #Oil #GlobalEnergy #CPIWatch




