Przypomnijmy sobie operacje, które w tym okresie nie przyniosły zysku: od około 25.12 zaczęliśmy od 2800 z 300 U, rozwijając się na #ETH, po kilku gwałtownych wahaniach, gdy cena zaczęła się utrzymywać powyżej 3000, stopniowo zwiększaliśmy pozycję, po przekroczeniu 3100 dodawaliśmy ETH, jednocześnie otwierając pozycje w BTC, SOL, WLFI. Z 300 U szczytowa wartość wzrosła do 2950 U, choć wtedy już wiedzieliśmy, że jesteśmy przy poziomie oporu: BTC 94000, ETH 3300, ale leniwość i chciwość prowadziły nas do nadziei na dotarcie do 5000 i zakończenie. Ten wieczór minął bez przeszkód, MSTR nie został wykluczony, otwarcie rano wróciło do wysokich poziomów, choć w rzeczywistości BTC nie wrócił, a nadal nie byliśmy na baczności. Na końcu 7 stycznia o 17:00, gdy pozostało nam tylko 1000 U, zamknęliśmy pozycję. W sumie było to niezłe, ale nie potrafiliśmy się powstrzymać – otwieraliśmy, zamykaliśmy, ponownie otwieraliśmy, ponownie zamykaliśmy. Teraz pozostało nam 370 U$SOL . Podsumowanie kilku punktów: 1. W trakcie rozwijania pozycji punkty wejścia były typu przebicie, a rzeczywiste podejście zgodne z nauką #doktora – dodawanie przy korekcie – byłoby lepsze; 2. W dniu startu poszedłem na imprezę, więc nie mogłem szybko dodawać; 3. Na kluczowych poziomach oporu powinniśmy zredukować połowę pozycji, by zabezpieczyć część zysków i pozostać w czuwaniu; 4. Nie warto otwierać zbyt wielu różnych instrumentów, bo trudno to śledzić. #rozwijanie pozycji to świetny sposób, ale handel to sztuka i długą drogę, kto to rozumie, kto to zrozumie, kto będzie z nami w tej drodze.