Szczerym zdaniem? Powinnam po prostu zostać w łóżku.
Zraniłyśmy się o 82 tys. dolarów, a moje portfele altcoinów wyglądają jakby przetrwały 12 rund z Mike Tysonem.
To osobiste, ale nie jest.
W zasadzie Wall Street przestraszył się spadku cen ropy (problemy baby boomers), a rynkowcy zobaczyli nas wszystkich głodnych "pompowania Nowego Roku", więc postanowili nas nauczyć lekcji.
Zbyt szybko poczuliśmy się komfortowo. A teraz jesteśmy wypłukiwani.
Strategia na dziś?
Zamknij aplikację. Wyjdź na zewnątrz. Dotknij trawy. 🌲
Patrzenie na czerwone świeczki nie sprawi, że zmienią się na zielone. Przeżyjemy to, ale dzisiaj... dzisiaj jesteśmy na pewno zniszczeni.

