Świat kryptowalut zawsze szuka nowych połączeń i wpływów, a niedawne oświadczenie Artura Hessa, współzałożyciela BitMEX, przyciągnęło dużą uwagę. Według jego słów, zmiany cen ropy będą mieć bezpośredni wpływ na wartość bitcoina. Ta teza wywołała intensywne dyskusje wśród inwestorów i analityków.
Hayes twierdzi, że ropa naftowa, będąc kluczowym surowcem energetycznym, pośrednio wpływa na globalne rynki finansowe. Wzrost cen ropy może prowadzić do inflacji, co z kolei zmusi banki centralne do reakcji, być może poprzez podwyższanie stóp procentowych. Może to uczynić tradycyjne aktywa bardziej atrakcyjnymi, zmniejszając zainteresowanie ryzykowniejszymi aktywami, takimi jak bitcoin. I odwrotnie, spadek cen ropy może stymulować inwestycje w aktywa cyfrowe.
Ponadto warto wziąć pod uwagę, że znaczna część wydobycia bitcoina zależy od zużycia energii, a zmiana cen surowców energetycznych może wpłynąć na koszty górników, a tym samym na podaż i cenę bitcoina. Chociaż bezpośredni związek nie zawsze jest oczywisty, czynniki makroekonomiczne odgrywają ważną rolę w kształtowaniu nastrojów na rynku.
Hipoteza Hayesa podkreśla rosnącą integrację rynku kryptowalut z tradycyjnymi finansami i rynkami surowcowymi.
Nie przegap ważnych aktualizacji! Zapisz się na @Mining Updates #MiningUpdates !
#bitcoin #OilPrice #CryptoAnalysis #ArthurHayes #MarketTrends #cryptocurrency
