#Bitcoin #USACryptoTrends

Obecnie bitcoin notuje się w strefie, w której przecina się z kilkoma ważnymi poziomami on-chain. To nie o emocjach i nie o „pompe jutro”, tylko o strukturze rynku.

Według danych z Glassnode, przy cenie około 89,9 tys. dolarów sytuacja wygląda następująco:

– podstawowy koszt krótkoterminowych posiadaczy wynosi około 98,9 tys. dolarów

– średnia cena aktywnych inwestorów około 87,7 tys. dolarów

– rzeczywista średnia wartość rynku około 81 tys. dolarów

– zrealizowana cena około 56,2 tys. dolarów

Prościej dla początkujących: część rynku już handluje poniżej kosztu własnego, część nadal jest w plusie. To typowe stan fazy niepewności, kiedy cena może długo „piłać” zakres.

Oddzielnie ważne jest zachowanie dużych graczy. Według danych Joao Wedsona, kity obecnie zajmują przeważnie długie pozycje wobec detalicznych inwestorów. To nie gwarantuje wzrostu, ale mówi o tym, że duży kapitał nie spieszy się opuszczać rynku na obecnym poziomie.

Czynnik rynku akcyjnego również dodaje ostrożności. MSCI utrzymuje strategię w indeksie, ale nowe akcje nie będą zwiększać jego wagi. To ogranicza przyszły pływ kapitału pasywnego i zmniejsza skuteczność potencjalnych emisji. Dla rynku jest to raczej neutralny czynnik hamujący niż negatywny.

Kluczowy poziom, na który obecnie patrzą analitycy, to strefa 100 000 dolarów. W niej zbiegają się:

– zrealizowana cena krótkoterminowych posiadaczy około 99 tys.

– średnia krocząca 365-dniowa około 101 tys.

– średnia krocząca 200-dniowa około 106 tys.

Dopóki cena pozostaje poniżej tych poziomów, rynek formalnie pozostaje w strukturze niedźwiedziej, nawet jeśli pojawiają się krótkoterminowe byczki. W historii Bitcoina podobne strefy często stały się albo punktem odwrócenia, albo miejscem końcowego odstąpienia od wzrostu.

Pod kątem ryzyka i sprzedaży indeks Bitcoin Vector pokazuje, że rynek dotarł do ważnej rozdrożnej. Duże korekty w przeszłości kończyły się, gdy presja sprzedaży zmniejszała się i indeks powracał do neutralnych wartości. Obecnie jesteśmy blisko tego momentu, ale potwierdzenie jeszcze nie zostało uzyskane.

Wynik dla początkujących jest prosty i spokojny. Rynek nie wygląda na przegrywający, ale nie wykazuje również ostatecznego sygnału kontynuacji wzrostu. Obszar poniżej 90 tys. to teren zwiększonego zainteresowania, a powrót i utrzymanie się powyżej 94,7–100 tys. będzie kluczowym potwierdzeniem siły rynku. Do tego momentu logika rynku to oczekiwanie i ostrożna praca z ryzykiem, a nie pogoń za emocjami.