Jak widziałem R$ 2.000 zmieniać się w utratę w kilka minut i dlaczego stop loss jest święty?
Z powodu krótkiego zrywu, który miał miejsce wcześniej, zmuszony byłem zrealizować stop loss, którego uważałem za dobrze ustawiony. Rynek zrobił ten obrót, cofnął się do poprzednich poziomów, a operacja, która była w zysku, przekształciła się w stratę około R$ 2.000.
Złość się pojawia, to naturalne. Przeglądanie wykresów, strategii, momentu... to część procesu.
Ale oto najważniejsza wzmocniona przypomnienie: ZAWSZE MIEJ STOP USTAWIONY. ZAWSZE.
Choć bardzo bolesne jest widzenie aktywacji stop loss, pełni on główną funkcję: ochrona kapitału. Bez niego strata mogłaby być znacznie większa. Stop loss nie jest wrogiem; to Twój plan bezpieczeństwa.
Dziś był dzień nauki (czasem kosztowny, ale skuteczny). Jutro rynek ponownie się otworzy, a pojawią się nowe możliwości. Kapitał, który został zachowany, będzie gotowy do kolejnej operacji.
Przypominam: dyscyplina > emocje. Zarządzanie ryzykiem nie jest opcjonalne.
Ciepłe pozdrowienia i dobre handlowania!
