1. Ten mem, sam w sobie bardzo popularny. Nie tylko w świecie kryptowalut. Ponieważ ten rok to rok konia, co idealnie pasuje do zabawy słów. Dodatkowo pochodzi z chińskich koncepcji. Dlatego ten projekt: chiński język + rok konia + zabawa słów +++ a najważniejsze — został promowany przez głównego źródła ruchu. Jedna z liderów wysłała tweeta + został umieszczony na Binance Alpha.

2. Określona szansa pojawiła się po tym, jak Binance Alpha włączyło ten mem. Wtedy rozległa się fala krytyki. Ta krytyka dotyczyła głównie Binance i jego liderów, a nie samego mema.

Za to nieoczekiwanie pomogła zwiększyć ruch. Pokazuje to też, że krytykujący nie mają żadnych akcji, nie będą więc ich zatapiać. Ich krytyka nie ma żadnej wartości dla samego projektu.

4. Co więcej — liczne ataki KOL-ów przyniosą wynik: ogromny ruch. Dzięki temu projekt zyska rozpoznawalność. Wśród tych ludzi pewnie znajdzie się kilku z akcjami, ale większość nie posiada ich (bo wartość rynkowa była wtedy niska).

Dodatkowo cele KOL-ów są tylko dwa: albo nie mają akcji i niedawno straciły, więc się gniewają, albo chcą, by inni sprzedali, a oni kupili tanio.

5. Spójrzmy dalej: wśród tego ogromnego ruchu pewnie część ludzi wycofa się z powodu FUD-u. Dlatego na początku krytyki cena spadła — z około 5M do około 3,6M.

6. Jednak zasoby projektu są zdrowe — nie ma żadnych podejrzanych adresów, które wcześniej kupiły dużo i planują zatapiać rynek.

Dlatego, gdy ludzie z powodu FUD-u zaczynają sprzedawać, a nie ma podejrzanych adresów, nie będzie całkowitego zatapiania.

W trakcie tego procesu ktoś z dużego ruchu kupi, np. ja. Cena zacznie się podnosić.

7. W miarę wzrostu ceny przychodzi więcej ruchu, co prowadzi do dalszego wzrostu. Aż do momentu, gdy wszyscy uznają, że osiągnięto maksymalny poziom narracji rynkowej.

#我踏马来了 $我踏马来了