Złoto i srebro wstrząsnęły rynkiem po nagłym spadku cen, który zaskoczył wielu traderów. Zaledwie kilka dni wcześniej oba metale poruszały się stabilnie, dając inwestorom poczucie bezpieczeństwa, a następnie w krótkim czasie to spokój zniknął. Ceny szybko spadły, gdy dużi gracze zabezpieczyli zyski, a świeże pieniądze powróciły do dolara. Gdy dolar się wzmocnia, metale szlachetne zwykle odczuwają presję, a tym razem nie było inaczej.

Innym powodem spadku była zmiana oczekiwań co do stóp procentowych. Gdy ludzie sądzą, że stopy mogą zostać wysokie, trzymanie złota i srebra staje się mniej atrakcyjne, ponieważ te metale nie generują odsetek. W rezultacie niektórzy inwestorzy szybko przenieśli swoje środki na bezpieczniejsze aktywa z dochodem, co dodatkowo obciążało ceny metali szlachetnych.

Strach również odegrał swoją rolę. Gdy rozpoczęło się sprzedawanie, wyzwolono zamówienia stop-loss, co jeszcze bardziej spowodowało spadek cen. Utworzył się efekt łańcuchowy, w którym panika sprzedająca zastąpiła staranną myśl, co sprawiło, że spadek wydawał się bardziej dramatyczny niż rzeczywista zmiana fundamentów.

Pomimo wszystko, taki ruch nie jest niezwykły na rynku metali szlachetnych. Złoto i srebro często przechodzą ostre spadki, zanim znów odzyskają równowagę. Dla inwestorów długoterminowych takie spadki mogą być bolesne, ale przypominają również, że nawet aktywa uznawane za bezpieczne poruszają się falami, a nie po linii prostej.

#GoldandSilver