Wybory w połowie kadencji w 2026 roku mają nie tylko zwykłe znaczenie polityczne — to jest test przetrwania dla władzy Donalda Trumpa. Nie chce stać się prezydentem „wygaśniętym”, związanym przez Kongres i niekorzystne kompromisy.
W tym kontekście, zakup przez Stany Zjednoczone 1 miliona Bitcoinów jako strategicznego rezerwy narodowej nie jest jedynie decyzją finansową. To jest ruch polityczny.
Bitcoin dla Trumpa ba rzeczy jednocześnie:
Silne przesłanie reformy do młodych wyborców i środowiska technologicznego
Narzędzie przeciwwagi dla tradycyjnego systemu finansowego
I nowy symbol władzy Ameryki w erze cyfrowej
Kryptowaluty nie są już placem zabaw dla mniejszości ani spekulantów. Stały się kapitałem politycznym.
Kto kontroluje narrację o Bitcoinie, ten ma przewagę w następnej walce o władzę.
I Trump doskonale to rozumie
