Państwo, uczonkowie z branży kryptowalut, posiadacze wiary oraz przypadkowi wścibscy, którzy weszli tu przez przypadek, cześć! Dzisiaj na chwilę odłożymy w stronę „rewolucji blockchaina” i „decentralizowanej finansów”, by porozmawiać o ostatnich czynnościach bitcoina – w tej chwili znajduje się w bardzo „zenowskim” stanie, w języku branżowym nazywanej „kolizją boczną”, a po prostu: nie rośnie, nie spada, leży na poziomie 90 000 USD, rozmyślając nad życiem. To uczucie przypomina Twojego kolegę z pokoju, który zawsze obiecywał schudnąć, przygląda się wykresowi kryptowaluty, gryzie paznokcie (zastanawia się, czy dodać pozycję), a jednocześnie głaska brzuch (patrząc na znikające zyski), a na końcu westchnie i zamówi porcję frytek. Emocje rynkowe są w zasadzie takie.
Rozdział pierwszy: Debata między bykami a niedźwiedziami, sędzia to "zdezorientowany".
Obecnie rynek organizuje spektakularną (i długą) debatę między bykami a niedźwiedziami: strona pro (drużyna byków), głównie mówiąca o "poezji i odległych miejscach":
Argument pierwszy: "Wielcy mówią, że to możliwe!" Analitycy Wall Street klepią się po piersiach (i kosztownych garniturach) mówią: "Na koniec roku 150000 dolarów!" To jakby twoja mama mówiła, że jesteś najlepszy, brzmi podnosząco na duchu, ale na razie jedzenie trzeba sobie samemu przygotować.
Argument drugi: "Zasady są już ustalone!" Legendarna ustawa "GENIUS" wisi jak marchewka nad głowami osłów (funduszy instytucjonalnych), dając im przestrzeń do wyobrażania sobie postępu, mimo że marchewka jest na razie widoczna, ale nieuchwytna.
Argument trzeci: "Weterani nie uciekają!" Na łańcuchu ci "byki bitcoiny" trzymają swoje portfele mocniej niż bramkarz reprezentacji, z postawą "nawet za cenę życia, nie sprzedam", tworząc "betonowy" fundament rynku.
Strona przeciwna (drużyna krótkoterminowa), głównie mówiąca o "teraz i tu":
Argument pierwszy: "Wykres jest brzydki!" Technicy wskazują na wykres K i mówią: "Patrz! 'Krzyż śmierci'! Ta nazwa brzmi jakby wyszła z planu filmowego horroru!" Cena za każdym razem, gdy zbliża się do 94000, przypomina zderzenie z niewidzialnym sufitem, po czym "Duang" i wraca, podejrzewając "lęk wysokości".
Argument drugi: "Kapitał uciekł!" Wcześniej tętniące życiem fundusze ETF ostatnio płyną w tempie porównywalnym do powrotu do pracy po wakacjach - ciężko i wolno, a nawet chcą wziąć wolne (netto odpływ).
Argument trzeci: "Zagadka Rezerwy Federalnej." Cały rynek zgaduje zagadkę przewodniczącego Rezerwy Federalnej o "podwyżkach i obniżkach stóp procentowych", co powoduje ból głowy, a aktywa ryzykowne muszą zbiorowo odgrywać "Myślicieli".
Obecnie debata utknęła w martwym punkcie, sędzia "pan rynek" również jest zdezorientowany, co sprawia, że wykres cen bitcoina przypomina przejedzonego węża, który nudno kręci się w wąskim zakresie.
Rozdział drugi: Konkurs powieści science fiction instytucji
A co z przyszłością? Główne instytucje już zorganizowały dla nas "Konkurs powieści science fiction 2026":
Standard Chartered: "konserwatywne science fiction", przewiduje umiarkowane 150000 dolarów.
CoinShares: "hardkorowy cyberpunk", wskazał szeroki zakres wyobrażeń od 120000 do 170000.
Nexo: "romantyzm science fiction", bezpośrednio widząc 200000 dolarów, perspektywa się otwiera.
Bit Mining: "realistyczny absurd", scenariusz od 75000 do 225000, obejmujący tragedię i komedię, z hasłem "wszystko jest możliwe, sam decyduj".
