#walrus $WAL
Jedną niedocenianą częścią Walrusa jest to, że nie sprzedaje się jako „tylko magazyn”, lecz pozycjonuje się jako magazyn zaprojektowany do rzeczywistej skali. Tradycyjna pamięć w chmurze działa, ponieważ jest wydajna i wygodna, ale wiąże się z pewnym kompromisem: ufasz firmie. Walrus oferuje inny kompromis: ufasz sieci. To nie jest automatycznie lepsze, ale może być, szczególnie tam, gdzie ważna jest odporność na cenzurę. Dla twórców, firm czy społeczności, posiadanie plików rozproszonych na niezależnych węzłach eliminuje pojedynczy punkt awarii. To jest potężne. Najlepszą częścią jest to, że Walrus jest tworzony obok Sui, co sugeruje integrację z ekosystemem, który już dba o wysoką wydajność. W tej kampanii myślę, że najlepsza treść nie będzie brzmiała „WAL poleci w górę”, ale „oto, co Walrus naprawdę umożliwia.” To przyciąga długoterminowych czytelników.

