Podsumowanie kluczowe:

Gdy cały świat skupia się na przepływach funduszy w amerykańskich ETF, na Wschodzie powoli uruchamia się silnik płynności o wartości trzydziestu bilionów dolarów. Japonia, która kiedyś była bezpiecznym schronieniem dla kryptowalut, w ramach tej reformy podatkowej próbuje odzyskać pozycję globalnego centrum Web3. Obniżenie stawki podatku z 55% do 20% to nie tylko zmiana liczby, ale również sygnał otwarcia klap kapitału azjatyckiego.

I. Wprowadzenie: Ignorowane "Wschodnie Przeobrażenie"

Tło czasowe: 11 stycznia 2026 roku

Stan rynku: Bitcoin oscyluje wokół poziomu 90 000 USD, amerykańskie ETF wykazują tymczasowy odpływ środków, a na rynku panuje poszukiwanie nowych narracji.

Zanim wszyscy zaczęli się martwić o przepływy kapitału na Wall Street, japońskie organy regulacyjne ogłosiły bombę: planują formalne zaklasyfikowanie Bitcoina i innych głównych aktywów kryptograficznych jako „produktu finansowego”.

To może brzmieć jak nudna zmiana w terminologii prawnej, ale dla japońskiego rynku to ostateczne zwycięstwo wieloletniego ruchu „uwolnienia”. Jeśli amerykańskie ETF-y otworzyły drogę instytucjom, to japońska reforma podatkowa stała się kluczem do aktywacji największego zbiornika oszczędności detalicznych w Azji.

Dwa, analiza problemów: Jak dawny „piekielny system podatkowy” odstraszył kapitał?

Zanim wejdziemy w szczegóły korzyści, musimy najpierw zrozumieć, jak trudne było życie japońskich inwestorów kryptowalutowych w przeszłości. Tylko zrozumienie problemów pozwoli nam zrozumieć potencjał tej reformy.

1. Przekleństwo „przychodów różnych”.

Wcześniej, japońskie zyski z kryptowalut były klasyfikowane jako **„przychody różne” (Miscellaneous Income)**. Oznacza to:

Stawki podatkowe: Twoje zyski muszą być opodatkowane nie tylko podatkiem krajowym, ale także podatkiem lokalnym.

Najwyższa stawka podatkowa 55%: Jeśli jesteś dużym inwestorem, zarabiasz pieniądze, maksymalnie musisz oddać 55% rządowi. (Dla porównania, inwestycje w akcje wymagają tylko około 20% podatku).

Nie tylko to: W tej klasyfikacji straty nie mogą być przenoszone. Przykład: straciłeś 10 milionów jenów w 2024 roku, a w 2025 roku zarobiłeś 10 milionów jenów. Na giełdzie to nazywa się „odzyskaniem kosztów”, bez podatku. Ale w starym systemie podatkowym kryptowalut, straty z 2024 roku są postrzegane jako nieszczęście, a zyski w 2025 roku podlegają najwyższej stawce podatkowej.

Skutki: Taki mechanizm powoduje, że wielu japońskich przedsiębiorców Web3 emigruje do Singapuru lub Dubaju, a duzi inwestorzy boją się częstych transakcji, a nawet wycofywania środków.

Trzy, reformy kluczowe: Zmiana z „różnych” na „produkty finansowe”.

Reforma w 2026 roku skupia się na podniesieniu statusu aktywów kryptograficznych do rangi „produktu finansowego” na równi z akcjami i obligacjami. Co to oznacza?

1. Podatek od osobnej oceny (Separate Self-Assessment Taxation).

Ujednolicona stawka podatkowa: Stawka zostanie dostosowana do 20% (15% podatku dochodowego + 5% podatku lokalnego).

Wpływ: Dla dużych inwestorów, koszty podatkowe zostaną zredukowane o więcej niż połowę. To znacznie pobudzi wysoką wartość netto (Whales) do zamiany walut fiat na aktywa kryptograficzne.

2. Agregacja strat i zysków (Profit/Loss Aggregation).

Główna korzyść: Straty z kryptowalut mogą być odliczane od zysków z akcji i funduszy; lub straty z danego roku mogą być przenoszone na następne 3 lata.

Wpływ: To nadało aktywom kryptograficznym cechy „instrumentu zabezpieczającego”. Ogromna liczba japońskich traderów akcji (gracze Nikkei 225) teraz może bez obaw inwestować w Bitcoina, ponieważ nawet jeśli stracą, mogą zrekompensować to podatkiem od akcji.

3. Poluzowanie przepisów podatkowych dotyczących posiadania przez firmy (podatek od nieosiągniętych zysków na koniec okresu).

Wcześniejsze problemy: Firmy muszą płacić podatek od „papierowych zysków” nawet jeśli nie sprzedały tokenów do końca roku, tylko dlatego, że ich cena wzrosła. To spowodowało, że żadna japońska firma nie odważyła się trzymać Bitcoinów w bilansie.

Po reformie: Podatek będzie nakładany tylko w momencie sprzedaży.

Wpływ: Japońska wersja „MicroStrategy” wkrótce powstanie. Japońskie firmy notowane na giełdzie zaczną kupować BTC jako aktywa rezerwowe.

Cztery, prognoza rynku: setki miliardów dolarów od funduszy „Pani Watanabe”.

Dlaczego mówimy, że jest to „silnik Wschodu”? Musimy spojrzeć na dane.

1. Uśpione ogromne oszczędności.

Japońskie gospodarstwa domowe posiadają ponad 2000 bilionów jenów (około 13-14 bilionów dolarów amerykańskich) aktywów finansowych, z czego ponad połowa to depozyty gotówkowe. Japonia od lat ma niskie, a nawet ujemne stopy procentowe, a te fundusze są bardzo spragnione zysków.

2. Siła bojowa „Pani Watanabe”.

Historia pokazuje, że japońskie detaliczne inwestorzy (znani jako „Pani Watanabe”) są jedną z najpotężniejszych sił na globalnych rynkach finansowych.

W przeszłości zdominowali rynek walutowy, utrzymując połowę globalnego wolumenu transakcji FX.

Gdy przeszkody podatkowe zostaną usunięte, wysoka zmienność kryptowalut idealnie odpowiada ich preferencjom ryzyka.

Prognoza: Nawet jeśli tylko 1% oszczędności japońskich gospodarstw domowych popłynie w rynek kryptowalut, przyniesie to 13 miliardów dolarów popytu. To odpowiada wielokrotności ilości napływającej do ETF-ów Bitcoin w ostatnich miesiącach.

Pięć, kod do bogactwa: które sektory/tokeny najbardziej skorzystają?

Nie możemy rozmawiać tylko o makro, musimy wdrożyć to na konkretne przedmioty. Gust japońskiego rynku jest bardzo unikalny:

XRP: Logika: XRP w Japonii ma status porównywalny do Bitcoina w Stanach Zjednoczonych. Japoński gigant finansowy SBI Group jest największym zwolennikiem Ripple. Po reformie podatkowej, XRP będzie preferowanym tokenem dla japońskich detalicznych inwestorów.

Cardano (ADA): Logika: Historycznie, japońska społeczność miała ogromny wkład w Cardano, co spowodowało, że nazywano je „japońskim Ethereum”. Wprowadzenie ADA na japońskie giełdy często przynosi ogromną płynność.

Rodzimy projekt blockchain w Japonii: Astar Network (ASTR): Najbardziej autentyczny projekt blockchain w Japonii, z głęboką współpracą z Sony i Toyotą. Po reformie podatkowej, Astar stanie się preferowaną infrastrukturą dla dużych japońskich firm wchodzących w Web3.

JasmyCoin (JASMY): Skupia się na IoT i demokratyzacji danych, jest zgodny z przepisami i cieszy się dużą popularnością wśród japońskich funduszy.

Platformy giełdowe zgodne z przepisami: Choć większość japońskich giełd nie emituje tokenów, niezwykle ważne jest śledzenie działań globalnych giełd posiadających japońskie licencje (takich jak Binance Japan, OKCoin Japan).

Sześć, podsumowanie i perspektywy.

W latach 2024-2025 byliśmy świadkami, jak Wall Street „przejęło” wycenę Bitcoina poprzez ETF-y.

W 2026 roku, w miarę normalizacji japońskiego systemu podatkowego, jesteśmy świadkami powrotu siły Azji.

To nie tylko kwestia mniejszych podatków, to sygnał dla japońskiego rządu, że Web3 stało się strategicznym celem narodowym. Dla Ciebie, siedzącego przed ekranem, nie skupiaj się tylko na krótkoterminowych wahaniach cen, zwróć uwagę na ten wschodni, budzący się strumień kapitału.

Druga połowa rynku byka może nie być decydowana przez Rezerwę Federalną, ale przez japońskich traderów, którzy naciskają przycisk potwierdzenia.