Pierwszy raz w Shenzhen, biegłem z północy na najdalszy południe. Mężczyzna z ambicjami opuszcza rodzinne strony, jeśli nie zarobi tysiąca złotych, nie wróci!
Oczucia:
W niedzielę o tej porze metro wciąż jest zapchane.
Czuć, że jest wielu mówiących po kantońsku, ale nie rozumiem.
Wszyscy się ubierają na różne sposoby, cienka kurtka puchowa jest trochę gorąca. Ładni chłopcy i ładne dziewczyny wydają się być więcej niż w Pekinie.
Później będę dokładnie smakować to miasto.
