Web3 jest rozproszony wszędzie, a szczerze mówiąc, to powstrzymuje wszystkich. Dane są uwięzione w silosach na różnych łańcuchach, więc budowanie płynnych aplikacji między łańcuchami wydaje się niemożliwe. Walrus rozpoczął na Sui, ale teraz rozprzestrzenia się po łańcuchach. Ta zmiana zmienia grę — pozwala programistom przenosić duże pliki bez obaw o to, na którym łańcuchu się znajdują. Do 2026 roku, gdy te światy blockchainów zaczną się nachodzić, Walrus pojawia się jako brakujące ogniwo, w końcu pozwalając danym swobodnie przepływać między nimi.
Jak to działa? Walrus używa inteligentnego kodowania wymazywaniem, aby podzielić pliki na fragmenty, dodając dane parzystości i rozprzestrzeniając wszystko na wiele węzłów. Sui zajmuje się wczesną koordynacją dowodów, ale system łączy się również z Ethereum i Solaną. Nie musisz mieć wszystkich fragmentów, aby złożyć plik z powrotem, co przyspiesza wszystko. A ponieważ węzły sprawdzają dostępność za pomocą orakli międzyłańcuchowych, całość zmniejsza opóźnienia.
Token WAL to to, co to umożliwia. Ludzie używają go do opłacania opłat magazynowych, niezależnie od sieci, na której się znajdują. Za każdym razem, gdy ktoś korzysta z Walrus, trochę WAL zostaje spalonych, co łączy jego wartość z rzeczywistą aktywnością. Jeśli stakujesz WAL, pomagasz prowadzić sieć i zarabiasz nagrody. Zarządzanie nie jest również ograniczone do jednego łańcucha - teraz propozycje mogą pochodzić z każdego miejsca, na przykład dodawania nowych adapterów. Istnieje twardy limit pięciu miliardów WAL, a im więcej ludzi korzysta z protokołu w wielu łańcuchach, tym więcej spalania, co wspiera wartość tokena.
Walrus wciąż buduje mosty do innych projektów. Współpracuje z Pyth w zakresie danych cenowych oraz z Nautilus w zakresie weryfikowanej mocy obliczeniowej. Duże wieści w 2025 roku: Walrus rozszerzył się na Solanę i Ethereum, stając się znacznie bardziej użytecznym. Teraz szybkie prędkości Sui mogą zasilać aplikacje DeFi i AI, które sięgają przez wszystkie te łańcuchy.
Wyobraź sobie, że jesteś deweloperem próbującym zbudować orakla AI międzyłańcuchowego. Przesyłasz swój zestaw danych do Walrus przez Sui i płacisz WAL za stałe przechowywanie. Fragmenty danych rozprzestrzeniają się do węzłów, a dowody są zakotwiczone na Ethereum. Gdy twój orakl potrzebuje danych, pobiera fragmenty przez adaptery, składa je z powrotem, a wszyscy zaangażowani w stakowanie lub przechowywanie otrzymują swoją część. Spalanie WAL odbywa się automatycznie jako część opłat. Efekt? Dane są zawsze dostępne, niezależnie od łańcucha, na którym się znajdujesz, i nie utkniesz w jakimś izolowanym silosie.
Pchając mocno w kierunku wielu łańcuchów, Walrus zajmuje się jednym z największych problemów Web3 - sprawieniem, by przechowywanie naprawdę działało dla hybrydowych aplikacji. Jest elastyczny i zbudowany na tym, dokąd wyraźnie zmierzają blockchainy: bardziej połączone, bardziej otwarte.
Podsumowując? Walrus wyróżnia się swoim kodowaniem wymazywaniem, użytecznością WAL w przechowywaniu i zarządzaniu (plus jego model spalania), oraz sposobem, w jaki łączy wszystko poprzez prawdziwe mosty ekosystemowe. Do 2026 roku ma być podstawą dla DeFi i AI w przechowywaniu, które po prostu działa w różnych łańcuchach.
Co się dzieje z płynnością danych, gdy Walrus rośnie wzdłuż głównych łańcuchów? I jakie poprawki mogłyby sprawić, że jego orakle będą szybsze dla aplikacji w czasie rzeczywistym? To jest moment, w którym sprawy stają się interesujące.