Pierwszy raz, gdy słyszysz poważnego tradera mówiącego o rynkach on-chain, rzadko chodzi mu o dochód. Chodzi mu o ekspozycję. „Jak możesz prowadzić dużą pozycję, skoro wszyscy mogą zobaczyć, jak ją budujesz?” To pytanie samo w sobie wyjaśnia, dlaczego modułowa architektura Dusk ma znaczenie. Instytucje nie chcą eksperymentów. Chcą infrastrukturę — systemy, które zachowują się przewidywalnie, zarządzają ryzykiem sprawnie i nie rozpadają się przy każdej aktualizacji.
Dusk podejmuje to podejście, unikając jednolitego blockchaina dla wszystkich. Zamiast narzucać wykonanie, zatwierdzenie, prywatność i dostępność danych jednemu warstwie, rozdziela je. Warstwa bazowa skupia się na konsensusie i zatwierdzeniu (DuskDS), wykonanie znajduje się w DuskEVM, a prywatność jest obsługiwana w oddzielnym środowisku. To nie chodzi o słowa kluczowe. Chodzi o izolowanie ryzyka. Gdy jedna warstwa się zmienia, cały system nie musi. To właśnie różnica między tym, co instytucje mogą zaplanować, a tym, co nie mogą dotknąć.
