Ten atak jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ nie wykorzystuje luki w kodzie, ale przesądność ludzką: zaufanie do wizualnej znajomości i wygody operacji "kopiuj i wklej".
W ekosystemie kryptowalutowym bezpieczeństwo zależy nie tylko od Twojego słowa zapasowego; zależy również od Twoich nawyków podczas transakcji. Ostatnio technika znana jako Address Poisoning zyskała na popularności, dotykając nawet doświadczonych użytkowników $ETH , $BNB i stablecoinów takich jak $USDT .

Czym jest Address Poisoning?
Atak polega na "zatruciu" twojej historii transakcji. Napastnik wykorzystuje oprogramowanie do generowania adresu próżności (vanity address), który ma te same pierwsze i ostatnie znaki co adres, z którym często wchodzisz w interakcje (lub nawet twój własny adres).
Proces jest prosty, ale śmiertelny:
Oszuści wykrywają legalne transakcje na blockchainie.
Stwórz adres prawie identyczny: na przykład, jeśli twój adres kończy się na ...A1b2, adres napastnika również zakończy się na ...A1b2.
Wysyła ci niewielką ilość $USDT lub tokenów, aby jego adres pojawił się w twojej historii ostatnich transakcji.
Pułapka: Następnym razem, gdy będziesz chciał wysłać środki, możesz przypadkowo skopiować adres oszusta z historii zamiast prawdziwego.
Obserwacje i Rozumowanie Specjalisty
Analizując te ataki w sieciach takich jak #Ethereum czy #BNB_Chain , zauważam, że sukces napastnika opiera się na skracaniu adresów, co robi wiele interfejsów użytkownika. Jeśli widzisz tylko 0x12...A1b2, niemożliwe jest odróżnienie prawdziwego od fałszywego.
Ponadto, użycie $USDT i innych stablecoinów jest głównym celem ze względu na duży wolumen codziennych transferów, co ułatwia, aby "pył" (dust) napastnika pozostał niezauważony wśród twoich zwykłych ruchów.
Jak się bronić: Złote zasady
🚫 Nigdy nie kopiuj z historii: Traktuj swoją historię transakcji jak strefę skażoną. Nigdy nie kopiuj adresu stamtąd do nowego przelewu.
📚 Użyj Książki Adresowej: Platformy takie jak #Binance i portfele takie jak #MetaMask czy #TrustWallet pozwalają na zapisanie "Adresów Zaufanych". Zawsze z nich korzystaj.
🔍 Weryfikacja środkowych znaków: Napastnicy dopasowują początek i koniec. Jeśli zamierzasz weryfikować ręcznie, sprawdź znaki w środku adresu; tam najczęściej zawodzi podobieństwo.
0️⃣ Ignoruj transakcje o zerowej wartości: Jeśli zobaczysz, że otrzymałeś minimalną ilość tokena, którego się nie spodziewałeś, nie wchodź w interakcję z tym adresem. To przynęta.
🛡️ Portfele sprzętowe: Urządzenia takie jak Ledger lub Trezor zmuszają cię do weryfikacji pełnego adresu na niezależnym ekranie fizycznym. To kluczowa warstwa zabezpieczeń.

Ewolucja ataku w 2026 roku
W miarę jak postępujemy, napastnicy wykorzystują AI do przewidywania wzorców wysyłania. Niemniej jednak, najbardziej solidnym rozwiązaniem technicznym pozostaje korzystanie z usług nazw jak ENS (.eth) lub Space ID (.bnb). Wysyłając do tunombre.eth, eliminujesz ryzyko pomylenia złożonego ciągu alfanumerycznego.
🚀 Chroń swoje aktywa już dziś!
Zatrucie adresu działa tylko wtedy, gdy się spieszysz. Bezpieczeństwo w Web3 to maraton, a nie wyścig na czas.
Podziel się tym artykułem z przyjaciółmi, aby nikt inny nie padł ofiarą tej wizualnej pułapki.
Edukacja to twoja najlepsza zapora!
#Security #AddressPoisonin #Web3Security #CryptoSafety #BinanceSquare

