Rynek nie jest systemem sprzężenia zwrotnego dla ludzkich idei.
On nie sprawdza hipotez, nie ocenia logiczności i nie reaguje na argumenty.
On jedynie przekazuje płynność między uczestnikami, którzy mają różne horyzonty, zobowiązania i wytrwałość.
Dlatego być prawym nie oznacza być w trwałym położeniu.
Pomysł może być poprawny, logika - bezbłędna, ale presja ceny może utrzymywać się dłużej niż zdolność do utrzymania pozycji bez przymusowych decyzji.
Nie ma bezpośredniego związku między prawdą a wypłacalnością.
Większość błędów pojawia się właśnie tutaj.
Kiedy człowiek postrzega rynek jako sędziego, który 'musi' ostatecznie potwierdzić jego obliczenia.
Ale rynek to nie sędzia. To strumień.
I strumień nie jest zobowiązany do zatrzymywania się dla czyjejś racji.
Punkt zwrotny
Czasami cena nadal porusza się w jednym kierunku bez widocznego powodu.
Czasami logika pozostaje niezmienna, a presja rośnie.
Co w tym momencie jest ważniejsze - poprawność modelu czy zdolność do pozostania w procesie?


Bieżące zachowanie rynku.
Wniosek
Rynek nie jest zobowiązany do zgody z uczestnikiem.
Przetrwa nie ten, kto miał rację, ale ten, kto zachował wypłacalność, podczas gdy rynek szedł swoją drogą.