Pamiętasz 2021? Kiedy każdy i jego babcia przekształcał JPEG-y w pieniądze, które zmieniały życie? Kiedy Bored Apes sprzedawały się za setki tysięcy dolarów, a każdy celebryta promował swój projekt NFT? Te dni wydają się dziś jak sen z gorączki.

Przyspiesz do dziś, a historia całkowicie się odwróciła. 'NFT są martwe' to dziś praktycznie mem. Ale czy to w ogóle prawda, czy tylko kolejny cykl w kryptowalutach? Przeanalizujmy, co naprawdę się wydarzyło.

Szaleństwo cyklu promocji

Być może szczerym – szczyt NFT był czystą manią. Mieliśmy:

  • Pikselowe punkty sprzedawane za miliony

  • Twitter pełen laserowych oczu i zdjęć profilowych

  • Każda marka uruchamiająca kolekcję NFT

  • Celebryci bez wiedzy o kryptowalutach uruchamiający grabieże pieniędzy

  • Ludzie biorący pożyczki, aby kupić sztukę cyfrową

  • "Obietnice" użyteczności, które nigdy się nie zmaterializowały

To było niewykonalne. Kiedy masz ludzi kupujących NFT tylko po to, aby je odsprzedać następnej osobie, nie budujesz niczego realnego - grasz w gorącą ziemniaka. A w końcu muzyka przestaje grać.

Zjazd był brutalny

Liczby nie kłamią. Według danych z końca 2023 roku, wolumen handlu NFT spadł o ponad 95% od swojego szczytu. Kolekcje, które handlowały po 10 ETH, nagle miały trudności ze sprzedażą za 0.5 ETH. Podłoga całkowicie się załamała.

Projekty, które obiecały mapy drogowe i użyteczność? Większość z nich zniknęła. Ta ekskluzywna ziemia w metawersie? Wciąż pusta. Obiecane wydarzenia IRL? Odwołane. Serwery Discord "społeczności"? Martwe.

Ludzie, którzy kupili na szczycie, mają ogromne straty. I nie mówię o spadku o 30-40% - mówimy o stratach powyżej 90% na większości kolekcji. Taki ból tworzy trwałą traumę.

Ale oto rzecz...

NFT-y nie są tak naprawdę martwe. Po prostu nie są już kasynem, jakim były, a szczerze mówiąc? To prawdopodobnie dobra rzecz.

Sama technologia - tokenizowana własność na blockchainie - wciąż jest ważna. To, co umarło, to spekulacyjne szaleństwo wokół przerośniętych zdjęć profilowych bez realnej wartości.

Co się teraz naprawdę dzieje

Przestrzeń NFT cicho ewoluowała, podczas gdy wszyscy byli zajęci pisaniem nekrologów:

Gry i zasoby w grze: To tutaj NFT rzeczywiście mają sens. Prawdziwa własność przedmiotów w grze, które możesz wymieniać lub sprzedawać? To jest prawdziwa użyteczność. Gry integrują NFT w sposób, który nie jest tylko grabieżą pieniędzy.

Bilety i wydarzenia: Firmy używają NFT do biletów na wydarzenia, rozwiązując problemy z przepustowością i dostarczając zweryfikowany dowód obecności. To jest praktyczne, a nie spekulacyjne.

Cyfrowa tożsamość i certyfikaty: Uniwersytety wydające dyplomy jako NFT, profesjonalne certyfikaty w łańcuchu - nudne rzeczy, które naprawdę działają.

Prawdziwe aktywa: Tokenizacja nieruchomości, sztuki, kolekcjonerskich przedmiotów. To tutaj niezmienność blockchaina rzeczywiście przynosi wartość.

Muzyka i gospodarka twórców: Artyści wykorzystujący NFT do bezpośredniego monetyzowania swojej pracy i budowania bliższych relacji z fanami, eliminując pośredników.

Różnica? Te przypadki użycia rozwiązują rzeczywiste problemy zamiast być tylko pojazdami spekulacyjnymi.

Dlaczego większość projektów nie udała się

Nazwijmy to, czym było - większość projektów NFT była czystymi grabieżami pieniędzy bez realnego planu. Oto, co poszło źle:

Brak rzeczywistej użyteczności: "Mapa drogowa" była tylko modnym słowem. Większość zespołów nie miała pojęcia, jak dostarczyć wartość poza początkowym mintem.

Anonimowe zespoły: Trudno budować zaufanie, gdy założyciele są awatarami z kreskówek, którzy mogą zniknąć w każdej chwili.

Nierealistyczne obietnice: Integracja z metawersum, rozwój gier, uruchamianie tokenów - rzeczy, które zajmują lata, ogłaszane przez zespoły bez doświadczenia.

Czysta spekulacja: Kiedy jedyną wartością jest "numer rośnie", jesteś skazany na porażkę, gdy muzyka przestaje grać.

Nasycenie rynku: W szczycie tysiące projektów uruchamiano codziennie. Podaż znacznie przewyższała rzeczywiste zapotrzebowanie.

Niebieskie chipy, które przetrwały

Niektóre projekty rzeczywiście przetrwały. CryptoPunks, Bored Apes, Azuki - wciąż są tutaj. Ich ceny spadły znacznie od szczytu, ale zachowały pewną wartość, ponieważ stały się symbolami kulturowymi i przedmiotami statusu.

Czy są warte obecnych cen? To dyskusyjne. Ale udowodniły, że nie spadną do zera jak 10 000 innych projektów, które zostały uruchomione i umarły.

Co to oznacza dla Ciebie

Jeśli jesteś nowy w kryptowalutach i patrzysz na NFT, oto moje zdanie:

Nie kupuj NFT jako inwestycji. Serio. Jeśli nie jesteś przygotowany na to, że wartość spadnie do zera, nie kupuj. Faza spekulacyjnego szaleństwa dobiegła końca.

Jeśli zamierzasz kupić, kup to, co naprawdę lubisz. Kup to, ponieważ naprawdę cieszysz się sztuką lub chcesz wspierać twórcę, a nie dlatego, że myślisz, że odsprzedasz to dla zysku.

Zwróć uwagę na rzeczywistą użyteczność. Projekty, które rozwiązują rzeczywiste problemy lub dostarczają prawdziwą wartość, przetrwają. Wszystko inne to hałas.

Technologia nie zniknie. Własność oparta na blockchainie ma uzasadnione przypadki użycia. Po prostu nie będzie wyglądać jak cyrk z 2021 roku.

Prawdziwa lekcja

NFT-y nie są martwe - martwe jest niewykonalne szaleństwo. A szczerze mówiąc? Dobre żegnanie.

To, co widzimy teraz, to technologia znajdująca swoje rzeczywiste dopasowanie do rynku. Jest mniej ekscytująca, mniej glamourowa i zdecydowanie mniej opłacalna dla spekulantów. Ale jest bardziej zrównoważona i rzeczywiście użyteczna.

Ludzie krzyczący "Mówiłem, że NFT to oszustwo!" mieli częściowo rację - większość indywidualnych projektów BYŁA oszustwami lub co najmniej skrajnie przewartościowanymi. Ale odrzucenie całej technologii z powodu jej niewłaściwego użycia w 2021 roku? To wyrzucenie dziecka z kąpielą.

Jesteśmy teraz w fazie "znajdź prawdziwe przypadki użycia". Jest to nudne w porównaniu do szaleństwa, ale to właśnie tutaj dzieje się rzeczywista innowacja.

Czy NFT-y są martwe? Nie. Czy wersja NFT z 2021 roku jest martwa? Absolutnie, i musiała umrzeć.

To, co nastąpi, będzie mniej o przewracaniu JPEG-ów, a bardziej o praktycznych zastosowaniach tokenizowanej własności. To nie uczyni Cię bogatym z dnia na dzień, ale może naprawdę zmienić sposób, w jaki myślimy o cyfrowej własności.

Spekulacja zniknęła. Technologia pozostaje. I może to dokładnie tak powinno być.

Jakie jest Twoje zdanie na temat NFT? Wciąż trzymasz jakieś torby czy całkowicie z nimi skończone? Porozmawiajmy w komentarzach.