Każdy duży okres altseason w historii kryptowalut wygląda inaczej na powierzchni, ale pod powierzchnią działania cen, struktura jest niemal identyczna. Pojawiają się nowe narracje, różne tokeny prowadzą ruch, a media społecznościowe przepełnione są entuzjazmem, jednak sekwencja, która wywołuje altseason rzadko się zmienia. Zrozumienie tego wzorca to to, co oddziela wczesnych uczestników od tych, którzy przychodzą, gdy większość zysków została już osiągnięta.
Okresy altseason nigdy nie zaczynają się od altcoinów. Zawsze zaczynają się od powrotu pewności wobec szerszego rynku, a ta pewność jest oparta na Bitcoinie. Gdy Bitcoin stabilizuje się po silnym ruchu lub długiej korekcie, wysyła sygnał, że ryzyko ponownie jest akceptowalne. Kapitał przestaje uciekać do bezpieczeństwa i zaczyna szukać możliwości.
W tym etapie dominacja Bitcoinu zwykle pozostaje wysoka lub nawet rośnie. Wielu traderów błędnie interpretuje to jako znak bearishowy dla aktywów alternatywnych, ale historycznie jest dokładnie odwrotnie. Silny Bitcoin działa jak fundament. Pochłania wrażliwość, zmniejsza lęk i tworzy warunki potrzebne do przesunięcia kapitału spekulacyjnego dalej w kierunku ryzyka.
Gdy Bitcoin wchodzi w zakres i wrażliwość się zmniejsza, uwagę przesuwa się na Ethereum. Ethereum jest mostem między stabilnością Bitcoinu a spekulacją na aktywa alternatywne. Gdy ETH zaczyna przewyższać Bitcoin, sygnalizuje to, że kapitał rotuje, a nie opuszcza rynek. Jest to jedno z najbardziej spójnych wczesnych wskaźników, że nadchodzi altsezon.
Siła Ethereum nie jest tylko techniczna; ma też znaczenie psychologiczne. ETH reprezentuje użyteczność, innowacje i szeroki ekonomik kryptowalut poza narracjami jako wartość przechowywania. Kiedy ETH zaczyna się poruszać pierwszy, cicho daje traderom zgodę na eksplorację bardziej ryzykownych możliwości, nie czując się bezwzględnie.
Po tym, jak Ethereum nabiera impulsu, duże aktywa alternatywne zaczynają się budzić. To znane nazwy z głęboką płynnością i silnym rozpoznawalnością rynkową. Nie eksplodują od razu. Zamiast tego powoli rosną, frustrując niecierpliwych traderów, podczas gdy inteligentny kapitał buduje pozycje. Ten etap często wydaje się powolny, ale jest niezbędny do budowania zaufania rynkowego.
Gdy duże kapitały stabilizują się na wyższych poziomach, kapitał napływa do aktywów o średniej kapitalizacji. To wtedy zaczynają mieć znaczenie narracje. Infrastruktura, sztuczna inteligencja, aktywa rzeczywiste, gry i rozwiązania skali nagle zyskują uwagę. Ceny przyspieszają, wzrasta wrażliwość, a przekonanie staje się bardziej emocjonalne niż analityczne.
Ostatnim etapem altsezonu jest szczyt zaangażowania detalicznych uczestników. Aktywa małych kapitalizacji i o niskiej płynności doświadczają ostre, często nieutrzymane ruchy. Media społecznościowe stają się zatłoczone przewidywaniami cen i historiami sukcesu overnight. W tym momencie cykl jest już dojrzały, mimo że wydaje się, że właśnie się rozpoczął.
To zachowanie ludzkie, a nie technologia, powtarza ten cykl. Strach popycha kapitał najpierw do Bitcoinu. Ufność pozwala na rotację do Ethereum. Chciwość ciągnie pieniądze do mniejszych, bardziej ryzykownych aktywów. Kolejność się nie zmienia, ponieważ emocje nie zmieniają się, nawet jeśli same aktywa się zmieniają.
Altsezon nie przychodzi nagle. Rozwija się cicho, krok po kroku, długo przed tym, jak nagłówki o tym informują. Traderzy, którzy rozumieją tę strukturę, przestają gonieć za popytami i zaczynają pozycjonować się wcześnie, gdy rynek wydaje się nudny, a przekonanie niepokojące.
Największym błędem większości traderów jest oczekiwanie potwierdzenia z eksplozji cen. W chwili, gdy aktywa alternatywne są trendem wszędzie, najwyższa prawdopodobieństwo już minęło. Prawdziwa okazja tkwi w rozpoznaniu wczesnych oznak i szanowaniu sekwencji, która zdefiniowała każdy duży altsezon w historii kryptowalut.

