Jak adresuje Walrus WAL presję kosztów spowodowaną długotrwałą danymi na łańcuchu
Długotrwałe dane są drogie w sposób, w jaki większość systemów niedoszacowuje.
Na początku przechowywanie danych wydaje się możliwe. Objętość danych jest niewielka. Incentywy są silne. Nikt nie martwi się tym, co się stanie, gdy te dane będą musiały być dostępne przez lata. Z czasem koszty przestają się zachowywać w sposób przyjemny. Opłaty stopniowo rosną. Redundancja staje się nieefektywna. Zespoly zaczynają niegłośno kompromitować się tylko po to, by system działał.
To właśnie ta presja jest głównym punktem wyjścia projektu Walrus WAL.
Zamiast traktować długoterminowe dane jako przypadkowy przypadek, Walrus zakłada, że trwałość danych to domyślne zachowanie. Przyjmuje się, że dane powinny być trzymane, a nie usuwane, gdy stają się nieprzyjemne. To założenie wymusza wydajność kosztową na poziomie projektowania, a nie dodaje jej później jako dodatkową warstwę.
Jednym ze sposobów, w jaki Walrus radzi sobie z tym problemem, jest unikanie siłowego replikowania danych. Zamiast kopiowania pełnych zestawów danych wszędzie, dane są kodowane i dystrybuowane w taki sposób, że odporność wynika z struktury, a nie nadmiaru. Dzięki temu redundancja pozostaje wydajna, a nie marnotrawna, co ma znaczenie, gdy zestawy danych stają się duże.
Zachowanie kosztów w czasie jest równie ważne.
Walrus WAL został zaprojektowany tak, by przechowywanie danych nie stawało się znacznie droższe wraz z upływem czasu. Budowniczowie mogą rozważać długoterminowe przechowywanie bez ciągłego przeliczania, czy utrzymanie historii online wciąż jest możliwe. Ta przewidywalność zmniejsza presję do podejmowania kompromisów w przyszłości.
Długotrwałe dane to nie tylko wyzwanie techniczne.
To wyzwanie ekonomiczne.
Walrus traktuje ekonomikę przechowywania danych jako część bezpieczeństwa infrastruktury. Gdy koszty pozostają stabilne, a incentywy są zgodne, dane pozostają dostępne bez heroicznego wysiłku operatorów czy deweloperów.
Wraz z dojrzewaniem systemów na łańcuchu, prawdziwym ryzykiem nie jest brak miejsca.
To konieczność rezygnacji z pamięci, ponieważ jej utrzymanie staje się zbyt kosztowne.
Walrus WAL wydaje się zaprojektowany, by zapobiegać temu powolnemu zużyciu.
Nie poprzez magiczne obniżenie kosztów przechowywania, ale poprzez zapewnienie trwałości wystarczającej, by trwałość danych pozostawała rozsądną opcją na wiele lat do przodu.

