Dziesięć lat starych monet, Zcash również ma kryzys średniego wieku
Na początku stycznia zespół głównych deweloperów stojących za numerem $ZEC zdecydował się jednogłośnie odejść. Nie chodziło o problemy techniczne ani o krótkoterminowe wahania rynku, ale o skupienie się na długotrwałych konfliktach w kwestii zarządzania.
Numer $ZEC powstał bardzo wcześnie, a prywatność była jego głównym atutem od samego początku. Jednak rzeczywistość pokazała, że pomiędzy idealizmem technologicznym a rzeczywistym wykorzystaniem istnieje znaczna przerwa. Przez lata produkt nie wykształcił szerokiego codziennego zastosowania i głównie opierał się na narracjach i wiarze. Dopiero w ostatnim roku dyskusje na temat prywatności ponownie się rozgrzali, a cena wzrosła, co spowodowało, że projekt ponownie znalazł się w centrum uwagi.
Dokładnie w tym momencie problemy zaczęły być nie do uniknięcia. Zespół deweloperski chciał wprowadzić bardziej rynkową strategię działania wokół głównego produktu, podczas gdy struktura zarządzania nadal opierała się na zasadzie „pierwszeństwo zapobiegania ryzyku” w ramach organizacji bez zysku. Wykonawcy potrzebowali wydajności, zarząd jednak podkreślał zgodność z przepisami i ograniczenia, a ich cele nie były w pełni zgodne.
Kiedy projekt był niewartościowy, te różnice można było zignorować; gdy jednak aktywa i wejścia zaczęły mieć realną wartość, wszystkie niejasne obszary zostały wyeksponowane. Zespół w końcu zdecydował się odejść i kontynuować swoje założenia w nowej formie.
To nie jest tylko przypadkowy przykład jednego projektu, ale powtarzający się problem strukturalny w branży kryptowalut: organizacje bez zysku są dobre w zapewnianiu stabilności, ale mają trudności z długofalowym rozwojem; zespoły startupowe potrzebują przestrzeni, ale są ograniczone przez ramy zarządzania. Wynik dla $ZEC to po prostu wczesne ujawnienie tej sprzeczności.
Łańcuch nadal działa, ale jeden etap się skończył.
