Rynek krypto przeżywa jeden z najtrudniejszych momentów ostatnich lat, a dane z YouTube tylko to potwierdzają. Piotr Ostapowicz pokazuje, że zainteresowanie treściami o krypto spadło do poziomów niewidzianych od pięciu lat. Dla jednych to sygnał dna sentymentu, a dla innych ostrzeżenie przed dalszą bessą.

Sytuacja wygląda spokojnie na wykresach, jednak pod powierzchnią narasta niepewność i zmęczenie inwestorów.

Załamanie sentymentu i krypto na YouTubie

Piotr Ostapowicz zwraca uwagę na kluczowy wskaźnik nastrojów, czyli wyświetlenia największych kanałów krypto na YouTubie. Według niego zainteresowanie spadło do poziomu pięcioletniego minimum. To oznacza brak ciekawości rynku wśród inwestorów detalicznych. Taki stan zwykle pojawia się bardzo późno w cyklu.

“Jeżeli chodzi o sentyment mierzony w wyświetleniach na youtubach, na największych kanałach kryptowalutowych na świecie, mamy pięcioletnie all time low. Tak nisko z zainteresowaniem wokół rynku krypto nie byliśmy już naprawdę bardzo dawno temu.”

Ten cytat dobrze oddaje skalę zjawiska i jego znaczenie.Ostapowicz porównuje obecne dane do października 2022 roku, gdy Bitcoin kosztował około 15 000 USD. Obecnie sentyment jest jeszcze gorszy niż wtedy. To sugeruje emocjonalne dno, a nie początek bessy.

Dlaczego to ważne dla początkujących inwestorów? Ponieważ brak zainteresowania zwykle oznacza brak FOMO i nowych uczestników rynku. Gdy ludzie odwracają się od krypto, często kończy się presja sprzedażowa. Jednak Piotr podkreśla, że historia nie zawsze się powtarza w identyczny sposób.

Cykl Bitcoina i pytanie o zmianę reguł gry

W swoim materiale polski influencer analizuje klasyczny czteroletni cykl Bitcoina oparty na halvingach. Historycznie pierwszy rok był akumulacyjny, drugi wzrostowy, trzeci spadkowy, a czwarty bessowy. Tym razem schemat uległ zaburzeniu. Rok 2025 zakończył się czerwoną świecą roczną.

Część rynku mówi o spiralnej śmierci BTC. Inni widzą początek supercyklu i zmianę zasad gry. Piotr zaznacza, że krótkoterminowe prognozy są bardzo zawodne. Największe kryzysy, jak covid czy 11 września, zawsze były nieprzewidywalne.

W długim terminie liczy się jednak kierunek przepływu kapitału. Obecnie pieniądz płynie do aktywów uznawanych za bezpieczne. Złoto osiąga 4 600 USD za uncję, a srebro rośnie dziewiąty miesiąc z rzędu. S&P 500 notuje trzecie ATH, podczas gdy krypto pozostaje w tyle.

Czy to oznacza koniec hossy? Piotr nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Zamiast tego zachęca do obserwowania danych makro i zachowania płynności. To podejście szczególnie ważne dla mniej doświadczonych inwestorów.

Bitcoin, altcoiny i kluczowe dane on-chain

Jak potwierdza Piotr Ostapowicz – altcoiny nie przeżyły prawdziwej hossy w tym cyklu. Większość projektów nadal tkwi w bessie. Wzrosty były jedynie technicznymi odbiciami po długich spadkach. Bitcoin radzi sobie relatywnie najlepiej, co potwierdza jego dominację.

Cena BTC wróciła powyżej 92 000 USD, co jest istotnym poziomem technicznym. Średnia cena zakupu inwestorów długoterminowych wynosi około 92 600 USD. Bitcoin walczy z tym poziomem jak z oporem. Historycznie zejście poniżej tej linii zapowiadało bessę.

Tym razem sytuacja wygląda inaczej. Inwestorzy długoterminowi nadal są na plusie. Średnia siedmiodniowa rentowności pozostaje dodatnia. Brakuje klasycznej kapitulacji, która zwykle kończy bessę.

Dodatkowo stablecoiny pozostają w konsolidacji na poziomie około 307 mld USD. To sugeruje, że kapitał nie opuszcza rynku. Globalna płynność rośnie, chociaż BTC chwilowo jej nie śledzi. Historycznie takie rozjazdy kończyły się nadgonieniem ceny.

Fundamenty, adopcja i pytania inwestorów

Pomimo słabej ceny fundamenty rynku wyglądają coraz lepiej. Tokenizacja aktywów rośnie bardzo szybko. Na blockchain trafiają akcje, obligacje, nieruchomości i treasuries. Stablecoiny na Ethereum wzrosły o 50% rok do roku.

Aave zwiększyło TVL z 20 mld USD do zakresu 36–45 mld USD w rok. Transakcje na Ethereum biją historyczne rekordy. SEC usuwa krypto z listy zagrożeń. Morgan Stanley planuje ETF na ETH, a Korea Południowa znosi 9-letni zakaz zakupów BTC przez korporacje.

Co z ETF-ami? Przepływy na ETF-ach BTC są mieszane, a na ETH lekko dodatnie. MicroStrategy dokupiła BTC najwięcej od lipca 2025 roku, choć tempo akumulacji spada. To pokazuje ostrożny optymizm dużych graczy.

W tym miejscu pojawiają się naturalne pytania. Czy to już okazja inwestycyjna? Czy krypto wróci do wzrostów w 2026 roku? Piotr odpowiada spokojnie i bez emocji.

Jego podejście obejmuje kilka elementów:

  • budowę koszyka stablecoinów

  • czekanie na ewentualną kapitulację

  • stopniowe DCA przy potwierdzeniu trendu

W długim terminie Piotr widzi potencjał w L1, takich jak Ethereum, Solana i BNB. Tokenizacja i stablecoiny według niego zdefiniują kolejną fazę rynku. Krótki termin pozostaje jednak niepewny przez geopolitykę i politykę monetarną.

Podsumowując, sentyment znajduje się na historycznym dnie, ale to nie gwarantuje natychmiastowego odbicia. Rynek krypto pozostaje nieprzewidywalny, dlatego kluczowe jest zarządzanie ryzykiem i cierpliwość.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.