Obecnie nastawienie rynku wygląda następująco: nadal jest miejsce na wzrost, moglibyśmy się podnieść do około 103-106 tys., ale to byłoby zbyt łatwo, myślę, że dadzą nam 100 tys. jako punkt psychologiczny, potem pozostaniemy w trendzie bocznym, wszyscy zostaną zniszczeni, a następnie około 103-106 tys.

ALE... jako ciekawostka, gdy rynek zacznie rosnąć, dzieje się coś szalonym, jak cła lub Iran, jak ma miejsce teraz. Myślę, że nie pozwolą nam spaść do około 74 tys. Inne potwierdzenie tego pomysłu to fakt, że to dopiero pierwszy rok prezydentury Trumpa, czyli jeśli rynek upadnie teraz, to do następnych wyborów rynek nie tylko wróci do poprzednich cen, ale rynki również uaktualnią swoje maksima, a 30 lat to wciąż bardzo długo.
Dlatego obecnie widzę krótkie pozycje. Mapa likwidacji pokazuje, że 98 500 to jedna z największych obszarów skupień likwidacji w najbliższym czasie. Popyt może osiągnąć nawet 100 tys., dlatego ustawiłem limity krótkich pozycji na poziomie 98,5-100 tys. Stop loss na krótkich pozycjach na poziomie 101 tys.; nie ma sensu dłużej utrzymywać pozycji i dodawać marginesu powyżej tego poziomu. Zysk może zacząć się od 93 tys., ale to do Ciebie. Zamykaj, gdy masz wystarczająco, ustaw stop loss i zrób swoje badania (DYOR).
