Najpoważniejszym sygnałem w cyklu rynkowym nie jest strach. To pewność siebie.
To, co teraz jest interesujące, to nie #bitcoin recovery.
Tak właśnie wygląda pesymizm wszystkich przy tak niewielkim cofnięciu.
Na każdym ważnym dnie spadku wcześniej w tym cyklu, głoszenie nowych maksimów oznaczało bycie samotnym.
Musiałeś walczyć ze zwątpieniem, wyczerpaniem i ciągłymi narracjami o tym, że ten rally się nie uda.
Teraz?
Crowd nagle się zgodził.
Powszechna opinia brzmi coś takiego:
Dno na pewno już jest
Rynki bearowe to rzecz przeszłości
Cykl 4-letni jest zniszczony
Makro mówi, że prawdziwy cykl dopiero się zaczyna