Srebro spadło o 5% tuż po osiągnięciu nowego rekordu.
W tym samym czasie $BTC wciąż komfortowo utrzymuje się powyżej 96 tys. zł.
To różnica ma znaczenie.
Gwałtowne spadki po szczytowych poziomach są normalne dla metali, szczególnie gdy pozycje się zatłoczyły. Co ciekawsze, to gdzie ten kapitał pójdzie dalej.
Bitcoin wcale nie reaguje negatywnie. Jeśli w ogóle, to wykazuje względną siłę, podczas gdy inny aktyw ryzyka się chłodzi.
Tak zwykle zaczynają się rotacje. Nie z wybuchem, ale cicho. Jeden rynek wyczerpuje impuls, drugi pochłania płynność bez naruszenia struktury.
Gdyby to był czysty rezygnacja z ryzyka, Bitcoin również by się obniżył. Nie jest to jednak sytuacja.
Czy srebro może się odbić? Pewnie. Ale fakt, że BTC utrzymuje kluczowe poziomy, podczas gdy metale się rozgrzewają, sugeruje, że kapitał może już szukać kolejnego etapu.
Warto na to zwrócić uwagę. Rynek rzadko ogłasza rotacje głośno. 👀

