POSPRZEDNI: 🚨 WIADOMOŚĆ Z IRANU, KTÓRĄ ŚWIAT NIE POWINNIE IGNOROWAĆ
Iraniańskie telewizje państwowe właśnie przekroczyły granicę.
Przekazali obraz Prezydenta Donalda Trumpa w połączeniu z frasem perską tłumaczącą się jako: „Tym razem trafi.”
To nie był przypadek.
To nie był czarny humor.
To był celowy sygnał – przekazany przez wydawcę kontrolowany przez rząd – skierowany bezpośrednio do Prezydenta Stanów Zjednoczonych.
A czas przekazania ma znaczenie.
Wewnętrznie w Iranie obecnie:
Demonstranci są brutalnie tłumieni
Dostęp do Internetu jest spowalniany
Szpitale są poddawane najazdom i nadzorowane
Kontrola publiczna widocznie się rozpadająca
W środku tego wewnętrznego chaosu reżim wybrał eskalację – osobistą, publiczną i nieambiguálną.
Reżimy autorytaryczne nie mówią w ten sposób, gdy są pewne siebie.
Mówią w ten sposób, gdy nacisk narasta.
Gdy strach zastępuje kontrolę.
Gdy narracja wewnętrzna się kruszy.
To nie była tylko propaganda.
To był ostrzeżenie wywodzące się z desperacji.
Autorytet Wielkiego Lidera osłabł.
Ulice stają się głośniejsze.
A umieszczenie obrazu Trumpa na ekranie sygnalizowało coś głębszego:
Przestały się wykazywać.
Zaczęły reagować.
I gdy reżimy reagują w ten sposób, zdarzenia nie zwalniają – przyspieszają.

