Tylko teraz:
Wielka Brytania wysyła jednego żołnierza do Grenlandii.
Norwegia wysyła dwóch.
Brzmi jak żart, ale nie jest to żart.
To część szerszej inicjatywy wspieranej przez NATO w Arktyce, gdzie wiele krajów europejskich wysyła symboliczne jednostki wojskowe, by wyrazić jedność i obecność, a nie budować rzeczywistych sił na ziemi. To oficerowie łączni i role rozpoznawcze, a nie jednostki bojowe.
Wiadomość nie dotyczy siły wojskowej — dotyczy zgodności politycznej.
Wartość strategiczna Grenlandii szybko rośnie dzięki drogom arktycznym, interesom energetycznym i konkurencji między potęgami światowymi. Europa chce wykazać zaangażowanie bez eskalacji, jednocześnie utrzymując wszystko w ramach „współpracy”.
Małe liczby. Duży sygnał.
To nowoczesna geopolityka: najpierw wizja, potem żołnierze.
$BNB

$ETH

$XRP

