«Piosnka o czerwonym cebulaku · Labirynt na stadionie»
Zakładam na konia, by się powieść — mówicie, że trzeba obstawić konia
Biegnę za koniem — mówicie, że przyszłość to czarny koń
Wkładam na czarnego konia — śmieją się, że mam urodzony los bydlaka
Zgadzam się kupić bydlaka — ktoś tajemniczo wręcza mi kartkę:
"Bracie, kolejnym stokrotnym zyskiem będzie Krykry, wierzyć mi!»
Z łzami w oczach zakładam wszystko na Krykry —
A tu okazuje się, że na placu wszyscy biegają za głupimi konikami
Teraz rozumiem:
Właściwie na stadionie nie ma koni
Tylko bydlaki szukające koni
(Czyli... kto naprawdę jeździ prawdziwym koniem?)#AVE