Śledziłem Dusk dość uważnie ostatnio i czuję, że tempo postępu przyspiesza. To jeden z tych projektów, które spędziły długi czas na cichym budowaniu, a teraz wszystko wydaje się układać w tym samym czasie. Sieć wprowadziła stałe ulepszenia, które deweloperzy naprawdę odczuwają, gdy uruchamiają węzły lub testują aplikacje. Czas bloków jest płynniejszy, synchronizacja wydaje się szybsza, a cały przepływ transakcji po prostu wydaje się bardziej gotowy na to, co nadchodzi.
Uruchomienie środowiska EVM naprawdę zmieniło rozmowę dla mnie. Zamiast rozmawiać o tym, co można zbudować na Dusk, mamy teraz ludzi, którzy faktycznie wdrażają i bawią się inteligentnymi kontraktami. Otwiera to drzwi do nowych pomysłów, takich jak prywatne platformy pożyczkowe, regulowane produkty handlowe czy nawet małe aplikacje społecznościowe, gdzie prywatność ma znaczenie. Podoba mi się, że łańcuch daje elastyczność, nie rezygnując z bezpieczeństwa lub zgodności, co jest czymś, z czym większość łańcuchów ma problemy.
Inną rzeczą, która się wyróżnia, jest to, jak ekosystem rozwija się w rzeczywisty sposób, a nie tylko poprzez ogłoszenia. Jest więcej opcji walidatorów, więcej narzędzi jest budowanych i więcej ludzi staje na wysokości zadania, aby przyczynić się na własną rękę. Zaczyna to wyglądać jak miejsce, w którym budowniczowie chcą zostać, a nie jak token czekający na wzrost.
Jeśli ten impet utrzyma się, myślę, że Dusk może stać się jedną z ważniejszych sieci dla następnej fali finansów, szczególnie w miejscach, gdzie prywatność i jasność prawna są obowiązkowe, a nie opcjonalne.
