@Dusk nie sprzedaje prywatności jako buntu. Sprzedaje ją jako księgowość.
Większość traderów przegapia nieprzyjemną część projektu Dusk: selektywna prywatność nie chodzi o ukrywanie, ale o kontrolowanie, kto ponosi koszt informacji. W tradycyjnych rynkach ta asymetria jest ceniona. W kryptowalutach jest głównie ignorowana. Dusk ją ponownie wprowadza, co cicho zmienia zachowanie płynności. Nie widzisz tu refleksywnego napędu; widzisz rozłożone pozycjonowanie, dłuższe okresy trzymania i kapitał czekający na jasność regulacyjną zamiast na narrative.
Obecnie rynek nagradza łańcuchy, które maksymalizują widoczność, ponieważ widoczność karmi spekulacje. Dusk robi dokładnie przeciwnie. Jego architektura zakłada, że kapitał preferuje przewidywalne ujawnianie przed radikalną przejrzystością. Dlatego aktywność na łańcuchu wydaje się nudna w porównaniu do ceny, a jednak nie zawala się podczas spadków. Budowniczy i instytucje nie handlują świecami; testują logikę rozliczeń w warunkach ograniczeń.
Ryzyko to nie przyjęcie. Ryzyko to moment. Dusk aktywuje się tylko wtedy, gdy zgodność stanie się infrastrukturą, a nie nagłówkiem. Kiedy ten przeskok nastąpi, ponowna ocena wartości nie będzie uprzejma.
