Pamiętam rok 2018 dość dokładnie. Był to rok, w którym po raz pierwszy zdałem sobie sprawę, że większość blockchainów nie została stworzona dla świata, którego chcą zmienić. Wszyscy mówili o instytucjach, rzeczywistych aktywach, poważnej finansów, ale jak tylko pojawiło się pytanie o zgodność czy prywatność, rozmowa stawała się niekomfortowa. Albo wszystko było przejrzyste do tego stopnia, że było niemożliwe do użycia, albo prywatność oznaczała łamania zasad w ciszy i nadzieję, że nikt nie zauważy.

Ta napięcie naprawdę nigdy nie zniknęło. Obserwowałem, jak projekty zatrzymywały się, ponieważ pojawili się regulacyjni, albo użytkownicy tracili zaufanie, ponieważ „prywatność” okazała się selektywna. To jest problem, który ciągle przyciąga mnie do Dusk.

Kiedy zacząłem śledzić @Dusk , nie było to marketing, ale intencja. Dusk wydaje się od samego początku zaakceptować, że regulowane finanse nie są opcją. Zamiast dodawać zgodność później, traktuje prywatność i audytorowość jako rzeczy, które muszą istnieć razem. Nie jako wrogów. Nie jako kompromisy.

Rozwiązanie nie jest błyszczące, ale jest szczere: buduj warstwę 1, gdzie instytucje nie muszą udawać, a użytkownicy nie muszą poświęcać godności. Dlatego widzę $DUSK raczej jako infrastrukturę, która cicho czeka, aż reszta branży dojrzeje.

Ta cierpliwość może być jego prawdziwą przewagą.

#Dusk