🔥 DEGRADACJA MONETARNA, PŁYNNOŚĆ… I MOMENT, W KTÓRYM WIELU OSZUCUJE SAMYCH SIEBIE
Są pojęcia, które, gdy słyszysz je po raz pierwszy, klikają w głowie. Degradacja monetarna i płynność to dwa z nich. Dobrze wyjaśnione, pomagają zrozumieć, dlaczego aktywa rosną, dlaczego pieniądze „nie przynoszą zysku” i dlaczego cykle się powtarzają.
Źle wyjaśnione, stają się prostymi dogmatami, które brzmią bardzo mocno… ale które nie wytrzymują dwóch danych na stole.
I tam właśnie chcę wprowadzić porządek.
💣 TAK, DEGRADACJA MONETARNA ISTNIEJE… ALE NIE TAK, JAK CI TO SPRZEDAJĄ
Pierwsza pułapka to wrzucenie wszystkiego do jednego worka. To nie jest to samo:
• Inflacja cen (to, co płacisz w supermarkecie, czynsz, energia).
• Wzrost pieniądza i kredytu (M2, M3, warunki finansowe, bankowość w cieniu).
Obie rzeczy mogą iść razem… lub rozdzielić się na lata.
W Stanach Zjednoczonych, na przykład, M2 eksplodowało podczas COVID, a następnie przez długi czas się skurczyło przed powrotem do wzrostu w znacznie bardziej umiarkowany sposób. To nie jest opinia: jest w oficjalnych danych Fed.
W Europie ECB publikuje M3 i widać wyraźnie, że są fazy, nie jest to linia prosta nieskończoności.
A tymczasem inflacja w strefie euro na koniec 2025 roku wynosi około 2%.
Więc nie: to nieprawda, że „zabierają ci 12% co roku na pewno”. To brzmi dobrze… ale nie jest poważne.
⚠️ NAJWIĘKSZY NIEBEZPIECZNY BŁĄD: DODAWANIE PROCENTÓW JAKBY ŚWIAT BYŁ FAKTURĄ
Tutaj wiele osób się potyka.
To o:
„Inflacja 3% + inflacja monetarna 8% = kradną ci 11%”
To tak nie działa.
Inflacja cen jest ostatecznym wskaźnikiem.
Wzrost monetarny to szeroka miara, z metodologicznymi zmianami.
W międzyczasie masz produktywność, oszczędności, kredyt, szybkość pieniądza, globalizację, energię, demografię…
Właściwym pomysłem nie jest dodawanie, lecz zrozumienie tego:
👉 Kiedy płynność i kredyt rosną szybciej niż rzeczywista gospodarka, prędzej czy później pojawia się presja… na ceny, na aktywa lub na oba.
Kiedy, gdzie i ile ciągle się zmienia.
🧨 COVID I AKTYWA: TO BYŁA BENZYNA… ALE NIE PRAWO FIZYCZNE
To, że COVID napompował aktywa, jest oczywiste. Giełda, nieruchomości, złoto, krypto… wszystko zareagowało.
Ale sprzedawanie tego jako matematycznej dźwigni, która gwarantuje wieczne wzrosty, jest bezpośrednio wprowadzające w błąd.
Sam S&P 500 to pokazuje:
W kwietniu 2025 roku osiągnął minimum intraday blisko 4.818.
Od tego momentu, z korzystnym wiatrem makro, wzrósł do około 6.900 w styczniu 2026 roku.
Jakie są wyniki? Wzrost blisko 44%.
Jakie jest właściwe wnioski? Że w tym okresie płynność i kontekst były wspierające.
Jakie jest fałszywe wnioski? Że istnieje magiczny przycisk, który zawsze działa.
🏛️ „BANKI CENTRALNE NIE SĄ NIEZALEŻNE”: NIEWYGODNA PRAWDA, ALE NIEKOMPLETNA
Tutaj jest prawda, która niepokoi: chociaż istnieje niezależność prawna, presja polityczna, zachęty i cykle istnieją. Nikt nie żyje w bańce.
W Europie niezależność ECB jest zapisana w traktatach. W praktyce otoczenie ma znaczenie. Zawsze miało znaczenie.
Jednakże: od tego do skoku bezpośrednio do „Bitcoin osiągnie X cenę z dekretu monetarnego” jest intelektualna przepaść.
📉 BUFFETT, MIDWAY I ZBYT OKRĄGŁE HISTORIE
Kiedy historia brzmi zbyt idealnie… zazwyczaj jest bajką.
Pomysł, że Warren Buffett zbudował swoją fortunę dzięki informacji poufnej w bitwie o Midway, jest jedną z tych legend, które dobrze brzmią na scenie, ale nie pasują do poważnych biografii.
Buffett zaczął inwestować jako dziecko, a jego kariera jest kumulatywna, nie jest to epicki zryw wojenny.
Czy można krytykować kult Buffetta? Oczywiście.
Czy wymyślić pochodzenie? Nie ma potrzeby.
🌏 CHINY, TREASURIES I GRA STATYSTYK
Inny klasyk: „Chiny kupują amerykański dług po cichu z Brukseli”.
Tutaj mieszają się dane rzeczywiste z prostą interpretacją.
Statystyki posiadania opierają się na przechowywaniu, a nie na ostatecznym właścicielu. Centra takie jak Belgia wydają się być zawyżone, ponieważ tam przechowuje się na rzecz innych.
To nie dowodzi spisków. Dowodzi, że czytanie danych bez zrozumienia, jak są budowane, jest niebezpieczne.
🔚 WNIOSKI: ZATRZYMAĆ TO, CO UŻYTECZNE I WYRZUCIĆ DYM
Zatrzymam się na tym:
✔️ Płynność ma znaczenie. Bardzo.
✔️ Cykl 2008–2026 zrozumiesz znacznie lepiej, patrząc na politykę fiskalną, banki centralne i warunki finansowe.
✔️ Kiedy pieniądz trafia na rynki, aktywa rosną, a ludzie wierzą, że „wszystko jest drogie”.
I odrzucam to:
❌ Nie ma stałego rocznego procentu degradacji monetarnej.
❌ Nie można dodawać cyfr jakby to był VAT.
❌ Nie można obiecywać celu ceny dla Bitcoina jako automatycznego wyniku.
Zrozumienie płynności czyni cię mniej manipulowalnym.
Przekształcenie tego w religię… czyni cię ślepym.
I tu jest różnica między myśleniem a powtarzaniem...

