block Noem probe, prezydent Donald Trump od dawna ostrzegał, że obywatele niebędący obywatelami USA mają wpływ na wybory w USA, a polityka Joe Bidena w sprawie granicy wzmacniała nielegalnych obywateli, by głosowali, choć zagrożenie wydaje się mniejsze niż przewidywano.

Oświadczenia Donalda Trumpa o oszustwach wyborczych rozpadły się, gdy DHS nie znalazła dowodów, a stany zielone zablokowały dochodzenie Noem, prezydent Donald Trump od dawna ostrzegał, że obywatele niebędący obywatelami USA mają wpływ na wybory w USA, a polityka Joe Bidena w sprawie granicy wzmacniała nielegalnych obywateli, by głosowali, choć zagrożenie wydaje się mniejsze niż przewidywano.

Wstępna analiza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), która jest w toku, pokazuje, że skala potencjalnego nielegalnego głosowania przez osoby niebędące obywatelami jest stosunkowo niewielka. Systematyczna Weryfikacja Obcych do Świadczeń, czyli program SAVE, w ramach USCIS Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, był używany do weryfikacji list wyborczych w większości stanów prowadzonych przez Republikanów w całym kraju. 'SAVE to internetowa usługa dla zarejestrowanych agencji rządowych federalnych, stanowych, terytorialnych, plemiennych i lokalnych do weryfikacji statusu imigracyjnego i obywatelstwa USA wnioskodawców ubiegających się o świadczenia lub licencje,' według strony USCIS. Jak dotąd, 10 000 nieprawidłowości zostało zgłoszonych do DHS po przeglądzie prawie 50 milionów osób, powiedział Matthew Tragesser, rzecznik USCIS. To oznacza, że tylko 0,02 procent osób przetworzonych zostało oznaczonych do dodatkowego dochodzenia w sprawie ich statusu obywatelskiego. Mimo to, wiele stanów zarządzanych przez Demokratów zdecydowało się na opuszczenie programu, który jest dobrowolny. A administracja Trumpa twierdzi, że to tam występuje największa część nielegalnego głosowania. 'Ten proces zajmuje czas, zwłaszcza biorąc pod uwagę silny opór ze strony niebieskich stanów, z notoriously złym utrzymaniem list wyborczych, które odmówiły sprawdzenia swoich list,' powiedziała rzeczniczka Białego Domu Abigail Jackson w rozmowie z Daily Mail. 'Administracja Trumpa pozostaje zobowiązana do zabezpieczenia naszych wyborów i zapewnienia, że tylko obywatele amerykańscy głosują w amerykańskich wyborach.' Kalifornia i Nowy Jork nie mają przepisów dotyczących identyfikacji wyborców, które wymagają od głosujących okazania formy identyfikacji przed oddaniem głosu. Floryda i Teksas, z drugiej strony, wymagają zdjęcia identyfikacyjnego do głosowania. Przedstawiciel administracji podkreślił, że wstępna analiza nie jest pełną próbą i dlatego nie przedstawia dokładnego obrazu krajowego nielegalnego głosowania.

Departament Sprawiedliwości obecnie pozywa co najmniej 22 stany, w tym Nowy Jork i Kalifornię, aby uzyskać ich dane wyborców.

'Oczekujemy, że znajdziemy tam więcej problemów, ponieważ sama lista [New Jersey] miała ponad 10 000 głosujących bez obywatelstwa,' powiedział urzędnik w rozmowie z Daily Mal.

Operacje organów ścigania dotyczące oszustw wyborczych nadal się nasilają,' dodali. Trump skrytykował duże miasta w USA, takie jak Los Angeles, Chicago i Nowy Jork, za umożliwienie nielegalnego głosowania. 'Te oraz inne takie miasta są rdzeniem Demokratycznego Centrum Władzy, gdzie wykorzystują nielegalnych imigrantów do zwiększenia swojej bazy wyborczej, oszustw w wyborach i rozwoju państwa opiekuńczego, odbierając dobrze płatne miejsca pracy i świadczenia ciężko pracującym obywatelom amerykańskim,' Trump opublikował w mediach społecznościowych latem.

#BNB #ETH #giold #Btc #ANIMI