Przeanalizowałem ponownie kilka głównych projektów dekentralizowanego przechowywania danych, skupiając się na Filecoin, Arweave, Swarm i Walrus, i odkryłem, że naprawdę obsługują one zupełnie różne poziomy potrzeb. Filecoin skupia się na przechowywaniu chłodnym i długoterminowych umowach, co sprawia, że jest idealny do archiwizacji dużych plików, ale nie ma przewagi pod względem szybkości wyszukiwania i kosztów. Jednorazowe, stałe przechowywanie w Arweave jest wyjątkowe, ale gdy objętość danych znacznie wzrośnie, koszty stają się nie do przyjęcia. Swarm idzie ścieżką Ethereum, ma czystą koncepcję, ale z powodu ograniczeń wydajności podstawowej platformy, doświadczenie użytkownika nadal jest dość słabe. Walrus całkowicie zmienia strategię. Opierając się na wysokiej przepustowości Sui, skupia się na przechowywaniu ciepłym i dostępności danych na krótko i średnio, a przesyłanie plików o wielkości kilku GB trwa zaledwie kilka sekund, a wyszukiwanie jest niemal natychmiastowe, a koszty są niższe o jeden rzędem wielkości niż w przypadku Filecoin. Co najważniejsze, łączy przechowywanie z obliczeniami na łańcuchu jeszcze bardziej intensywnie, co czyni go idealnym rozwiązaniem dla scenariuszy związanych z AI i grami, które wymagają częstych odczytów i zapisów. Incentywy dla $WAL są bardziej bezpośrednie: im więcej tokenów zabezpieczysz, tym więcej zadań przechowywania otrzyma węzeł, a przychód jest bezpośrednio powiązany z rzeczywistym obciążeniem sieci, co uniemożliwia poważne niezgodności popytu i podaży. Jeśli musiałbym wybrać jedno z nich, postawiłbym na Walrus. Nie dlatego, że jest najbardziej „ambitny”, ale dlatego, że jest najbardziej „praktyczny”. W obecnym etapie, naprawdę działające rozwiązanie przechowywania danych to najcenniejsze.
#walrus $WAL @Walrus 🦭/acc