Trzy podstawowe rzeczy, które nie powinny być zależne od serwerów centralnych:
1. Twoje dane – Twoje zdjęcia, filmy, modele AI, prywatne pliki... Muszą należeć do Ciebie, nie mogą być usuwane ani cenzurowane na żądanie firmy.
2. Czas działania Twojej aplikacji – Twój serwer nie powinien spowodować, że strona lub aplikacja zostaną wyłączona.
3. Dostęp użytkowników – Nikt nie może zamknąć drzwi i powiedzieć: "dostęp zabroniony".
Dokładnie dlatego pojawia się Walrus Protocol.
Rozwiązanie przechowywania danych typu blob, działające na blockchainie Sui, bez centrów zarządzających.
- Dzieli dane na części i rozprowadza je na setki węzłów, używając kodowania korekcyjnego Reed-Solomon. Nawet jeśli 66% węzłów ulegnie awarii, dane pozostają bezpieczne.
- Koszt: 80–100 razy taniej niż konkurencja, np. Filecoin lub Arweave.
- Odporność na cenzurę, programowalność. Za pomocą inteligentnych kontraktów Move możliwe są operacje takie jak automatyczne przedłużanie ważności danych, automatyczne przekazywanie.
- Obsługuje wszystko: zbiory danych AI, NFT, elementy gier, a nawet całkowicie poza łańcuchem aplikacje.
Cała sprawa chodzi o to:
Prawdziwe posiadanie danych, prawdziwa wolność i prawdziwa odporność.
Z Walrus dane są w Twoich rękach, nie w rękach centralnych serwerów.
Czy też uważasz, że najważniejszym elementem Web3 jest właśnie przechowywanie danych?
Co myślisz? Czy jesteś gotowy uwolnić swoje dane?
$WAL #Walrus @Walrus 🦭/acc
