1. Rekordowy napływ nowych użytkowników: W ciągu ostatnich 24 godzin w sieci Ethereum stworzono 447 tysięcy nowych aktywnych adresów. To nie tylko maksymalny wynik od siedmiu lat, ale także znaczny wzrost w porównaniu z wynikami z zeszłego tygodnia (~300 tys. dziennie). Taki wzrost wskazuje na kształtowanie się organicznego popytu i rozwój ekosystemu.
2. Przełom technologiczny: Cena ETH wyszła z prawie dwumiesięcznej fazy konsolidacji (technicznej figury „trójkąt”), pokonując kluczowy opór. To potwierdza wznowienie trendu wzrostowego.
3. Pomyślna metryka zysku/straty: Wskaźnik STH NUPL (czysta niezrealizowana zysk/strata krótkoterminowych posiadaczy) wciąż znajduje się w strefie kapitulacji. Oznacza to, że wielu niedawnych nabywców na razie nie realizuje zysków, co ogranicza sprzedających i zmniejsza presję na cenę na wczesnym etapie wzrostu.
Pewne utrzymanie powyżej poziomu $3441 może otworzyć drogę do celu w okolicach $3607. Dalsze przełamanie może doprowadzić do osiągnięcia głównego celu według modelu „trójkąt” — około $4240 (co oznacza wzrost o około 29.4% od obecnych poziomów).
Jeśli cena wróci do wnętrza „trójkąta”, przełamując wsparcie $3287, osłabi to byczą strukturę. W takim przypadku możliwa jest korekta w przedziale $3000–$3131, szczególnie jeśli krótkoterminowi posiadacze zaczną masowo realizować straty.
W ten sposób obecny wzrost ETH jest wspierany zarówno przez silne czynniki techniczne, jak i fundamentalne (rekordowy wzrost sieci). Jednak inwestor powinien uważnie obserwować utrzymanie poziomu $3287–$3300 jako wsparcia.



