Ciągle myślę o tym, jak dużo z naszego życia teraz istnieje jako dane i jak swobodnie je przekazujemy, nie zdając sobie sprawy, co to naprawdę oznacza. Zdjęcia, pliki robocze, wiadomości, pomysły, a nawet niedokończone myśli żyją gdzieś na serwerach, których nigdy nie widzimy i których nigdy nie będziemy kontrolować. Walrus cicho kwestionuje ten nawyk. Zamiast prosić nas o zaufanie firmie na zawsze, buduje system, w którym dane przetrwają, ponieważ sieć chce, aby one przetrwały. Pliki są dzielone, chronione i udostępniane przez wielu niezależnych dostawców, więc żadne pojedyncze niepowodzenie nie może ich usunąć. Kiedy patrzę na Walrus, wydaje się, że to mniej projekt kryptowalutowy, a bardziej przypomnienie, że własność wciąż ma znaczenie w cyfrowym świecie, który wciąż próbuje o tym zapomnieć.#walrus @Walrus 🦭/acc $WAL

WALSui
WAL
0.1601
+1.39%