Nie róbcie więcej „białych list”! RWA 3.0, czy to muł, czy koń, wyprowadźcie to na rynek!
Bracia, porozmawiajmy o poważnych sprawach.
Czy zauważyliście, że termin RWA (prawdziwe aktywa na łańcuchu) jest na topie od kilku lat, ale my, zwykli ludzie, możemy to poczuć? Nie możemy.
1.0 era, wyślij NFT, powiedz, że to reprezentuje jakąś posiadłość, jakąś butelkę wina. Koncepcja jest świetna, a co dalej? Nic. Płynność? Nie istnieje.
2.0 era, jeszcze lepsza. Stała się placem zabaw dla dużych instytucji i wielorybów DeFi. Tworzą masę skomplikowanych modeli, zamrażają astronomiczne liczby TVL, a potem mówią: „Nasza weryfikacja jest bardzo surowa, wy, drobni inwestorzy, musicie czekać na białą listę.” Czekać na co?! To nie jest wersja Web3 „Klubu Wall Street”, prawda? Zamknijcie drzwi i bawcie się sami.