Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak dużo ich danych jest generowanych, śledzonych i handlowanych bez ich wiedzy, kto tak naprawdę ma kontrolę. Mówi się nam, aby "ufać systemowi" i iść dalej. To jest problem, który rozwiązuje Walrus Protocol.
Walrus odwraca sytuację. Zamiast pozwalać jednej firmie lub serwerowi trzymać twoje dane, są one rozdzielane na niezależne węzły. Żaden węzeł nie może ich cenzurować, ukrywać ani manipulować nimi w ciszy. Budowniczowie zyskują prywatność jako fundament, a nie myśl drugoplanową.
Skalowanie zdecentralizowanej sieci jest trudne. Zbyt często wzrost prowadzi do koncentracji władzy. Walrus temu zapobiega, rozprzestrzeniając stawkę na wiele węzłów i nagradzając rzeczywisty czas działania, niezawodność, a nie rozmiar czy reputację. Małe operatory mogą uczciwie konkurować, jeśli wykonają pracę.
Odpowiedzialność jest automatyczna. Węzły, które nie spełniają norm lub są nieuczciwe, tracą stawkę. Szybkie, skoordynowane przejęcia władzy są karane. Zarządzanie pozostaje zbiorowe, a posiadacze tokenów kontrolują kluczowe zasady w miarę rozwoju sieci.
To jest decentralizacja, która rzeczywiście działa pod presją: odporna, sprawiedliwa i zbudowana z myślą o rzeczywistym świecie.

