Większość ludzi myśli, że zdecentralizowane przechowywanie danych zawodzi, gdy dane znikają.
Walrus patrzy na ten moment i mówi: to jest normalne.
To, co zrobiło na mnie wrażenie w @Walrus 🦭/acc , to to, że nie wpada w panikę, gdy części sieci milkną. Węzły odchodzą. Połączenia zanikają. Sprzęt zawodzi. Zamiast traktować to jako kryzys, Walrus jest zaprojektowany wokół tego.
Dane nie są przechowywane jako jedna krucha rzecz. Są inteligentnie rozproszone, więc sieć naprawia tylko to, co brakuje — a nie wszystko. Żadnych głośnych wydarzeń przywracających. Brak stresu na systemie. Tylko cicha kontynuacja.
To podejście ma znaczenie.
Ponieważ prawdziwa infrastruktura nie polega na doskonałości — chodzi o zachowanie spokoju, gdy coś idzie nie tak.
Dla mnie to właśnie sprawia, że $WAL jest interesujące.
Nie hype. Nie obietnice.
Tylko system, który zakłada rzeczywistość… i nadal działa.



