Miałem mały moment „czekaj, co?” podczas czytania strony tokena Walrus. WAL ma maksymalną podaż 5 000 000 000. Potem zobaczyłem pierwszy float: 1 250 000 000 WAL na start. Ta różnica to historia. Nie „czy będą drukować na zawsze?” Limit jest stały. Prawdziwe pytanie brzmi, jak szybko zablokowany WAL stanie się dostępny do wydania. Ludzie nazywają to „inflacją”, ale tutaj głównie oznacza to więcej WAL wchodzącego do handlowej puli, gdy tokeny odblokowują się w czasie. Walrus jest dość otwarty na temat wiader. Rezerwa społecznościowa (43%) ma 690M WAL dostępnych na start, a następnie odblokowuje się w prostą linię do marca 2033. Zrzut użytkownika (10%) jest oznaczony jako całkowicie odblokowany, podzielony na 4% przed-mainnet i 6% po-mainnet. Dotacje (10%) odblokowują się linia po linii przez 50 miesięcy. A główni współpracownicy (30%) są podzieleni: wczesni współpracownicy (20%) odblokowują się przez 4 lata z rocznym klifem, podczas gdy Mysten Labs (10%) ma 50M WAL dostępnych na start, a następnie liniowe odblokowanie do marca 2030. Inwestorzy (7%) odblokowują się 12 miesięcy od uruchomienia mainnet. Więc tak… nadchodzi przyszła podaż. Pytanie brzmi tempo, kto to otrzyma i co sieć robi do tego czasu.
Kalendarz wciąż stawia jedno chaotyczne pytanie. Jak to wygląda w praktyce? To nie tylko odblokowania. To przepływ. Walrus mówi, że użytkownicy płacą WAL z góry, aby przechować dane na określony czas, a zapłacony z góry WAL jest następnie dystrybuowany w czasie do węzłów przechowywania i stakerów jako płatność za usługę. Jeśli jesteś nowy: "węzeł" to maszyna, która przechowuje dane dla sieci. "Staking" to sytuacja, gdy ludzie blokują tokeny, aby wspierać bezpieczeństwo, nawet jeśli nie prowadzą tej maszyny. Ten projekt płatności w czasie ma znaczenie, ponieważ może wyglądać jak emisje w twoim kanale, nawet gdy w rzeczywistości to pre-płacony WAL przemieszcza się z jednej kieszeni do drugiej na zegarze. A kiedy te tokeny dotrą do prawdziwych ludzi, niektórzy sprzedadzą. Niektórzy będą trzymać. Niektórzy znowu stakują. Ta mieszanka to miejsce, w którym "inflacja" staje się rynkowym odczuciem. Walrus również mówi, że subsydia są tam, aby wczesni użytkownicy mogli uzyskać przechowywanie taniej niż cena rynkowa, podczas gdy węzły nadal mają opłacalny biznes na początku. To praktyczny wybór. To także wybór podaży, ponieważ te tokeny subsydyjne istnieją, aby pomóc systemowi oddychać, zanim opłaty staną się duże. Więc jeśli chcesz analizować podaż WAL jak dorosły, nie wpatruj się tylko w maksymalną podaż. Obserwuj netto zmianę w płynnej podaży i zadaj nudne, ale potężne pytanie: czy nowy płynny WAL dociera szybciej niż prawdziwy popyt go wchłania?
Teraz druga strona wanny. Spalanie. Spalanie to sytuacja, gdy tokeny są wysyłane w miejsce, gdzie nikt ich nie może wydać, więc podaż maleje. Walrus mówi, że WAL doda dwie ścieżki spalania związane z zachowaniem. Jedna to kara za krótkoterminowe przesunięcia stakowania, z częścią tej opłaty spalanej i częściowo wypłacanej długoterminowym stakerom. "Przesunięcie stakowania" oznacza po prostu przeniesienie swojego stakowania z jednego węzła do drugiego. Walrus podkreśla, że głośne, szybkie przesunięcia mogą wymusić migrację danych między węzłami, a ta migracja ma realne koszty. Więc opłata jest jak mały znak "nie wstrząsaj systemem". Druga ścieżka spalania pojawia się, gdy włączone jest karanie: stakowanie z węzłami o niskiej wydajności może prowadzić do karania, a część tych opłat zostaje spalona. "Karanie" to kara, w której część stakowanych tokenów jest zabierana, ponieważ węzeł wykonał złą pracę. Prosta zasada. Wyraźny ból. To zmusza stakerów do wyboru dobrych operatorów i karze za złe wyniki bez potrzeby dramatu.
A potem jest dźwignia, która mogłaby najbardziej zmienić równowagę, jeśli zostanie wdrożona w sposób opisany przez Walrusa. Zespół mówi, że wkrótce transakcje na Walrusie będą spalać WAL, więc każda płatność tworzy presję deflacyjną w miarę wzrostu użytkowania. Mówią również, że użytkownicy będą mogli płacić w USD dla przewidywalności cen. Jeśli obie te rzeczy zadziałają, otrzymasz czysty układ: ceny dla użytkowników mogą pozostać łatwe do zaplanowania, podczas gdy spalanie tokenów wiąże się z rzeczywistym użyciem pamięci. Więc "inflacja vs spalanie" to nie rzut monetą. To dwa zegary. Jeden zegar to harmonogram wydania, zaczynający się od 1,25 miliarda i rozciągający odblokowania do 2030 i 2033. Drugi zegar to aktywność i zachowanie: ile pamięci zostaje zakupione, ile stakowania następuje i jak często system musi karać złe węzły. Śledź oba, a WAL przestanie być niejasnym wykresem tokenów. Staje się systemem, który można naprawdę zrozumieć. Trochę chaotyczny. Trochę ludzki. Ale czytelny.
@Walrus 🦭/acc #walrus $WAL #Walrus

