W kręgach rządowych Niemiec omawiana jest możliwość bojkotu Mistrzostw Świata w piłce nożnej 2026 roku w przypadku, gdy Stany Zjednoczone podejmą siłową aneksję Grenlandii. O tym oświadczył przedstawiciel ds. polityki zagranicznej frakcji parlamentarnej CDU/CSU Jürgen Hardt, uważany za bliskiego współpracownika kanclerza Friedricha Merza, w wywiadzie dla publikacji Die Welt.
Według Gardta, rezygnacja Niemiec z udziału w mistrzostwach świata może być postrzegana jedynie jako ostateczny krok polityczny. Podkreślił, że taki krok jest możliwy tylko w przypadku poważnej eskalacji wokół Grenlandii i powinien być sposobem na wywarcie presji na prezydenta USA Donalda Trumpa. "Boikot turnieju może być użyty wyłącznie jako ostatni instrument, aby zmusić prezydenta Trumpa do przemyślenia swojej pozycji w sprawie grenlandzkiej", - zauważył deputowany.
Jednocześnie Gardt wyraził nadzieję, że w ramach NATO uda się znaleźć rozwiązanie dyplomatyczne i uniknąć otwartego konfliktu między sojusznikami. Podkreślił znaczenie zachowania jedności sojuszu i zapobiegania dalszej eskalacji politycznej i militarnej.
Zainteresowanie USA Grenlandią zostało publicznie zaznaczone jeszcze podczas pierwszej kadencji prezydenta Donalda Trumpa w latach 2017–2021. Wówczas oświadczał o gotowości zakupu wyspy od Danii i nawet wspominał o możliwych warunkach finansowych - wypłacie około 600 milionów dolarów rocznie za dożywotnie użytkowanie terytorium. Te oświadczenia wywołały ostrą reakcję zarówno w Kopenhadze, jak i w innych europejskich stolicach.
W 2025 roku retoryka amerykańskiej administracji na temat Grenlandii wznowiła się i nasiliła, szczególnie w styczniu bieżącego roku, w kontekście aktywności polityki zagranicznej Waszyngtonu po operacji usunięcia z władzy prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. To wywołało niepokój w kilku krajach Europy dotyczący możliwego przeglądu norm międzynarodowych i granic.
Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2026 odbędą się od 11 czerwca do 19 lipca w 16 miastach USA, Kanady i Meksyku. Turniej będzie pierwszym w historii mundialem z udziałem 48 reprezentacji narodowych zamiast dotychczasowych 32, co czyni go największym światowym wydarzeniem piłkarskim w historii rozgrywek.