Większość łańcuchów zakłada, że zarządzanie to warstwa społeczna. Coś, o czym dyskutujesz, głosujesz i porządkujesz później za pomocą linków do forum i postów na blogu.
To założenie nie jest neutralne — jest prawnie nieokreślone.
Ponieważ rynki nie działają na podstawie konsensusu. Działają na podstawie tego, która wersja zasady była wiążąca w momencie, gdy wartość została stworzona, i czy ta wersja może przetrwać presję audytową miesiące później.
Na Dusk, zarządzanie nie unosi się ponad systemem. Naciska na niego.
Aktualizacja polityki nie jest komentarzem. To wersjonowane ograniczenie, które wchodzi w życie, bez żadnych wątpliwości co do tego, kiedy miało zastosowanie i co nadpisało. Nie ma „aktualnej interpretacji” jako zabezpieczenia. Jeśli transakcja została zatwierdzona w wersji v4, to v4 ponosi konsekwencje — nawet jeśli v5 została wydana godzinę później i wygląda lepiej w retrospektywie.

Przemysł wciąż wierzy, że niepowodzenia w zarządzaniu wyglądają jak widły lub publiczne kłótnie. To widoczny hałas. Prawdziwe niepowodzenie jest cichsze i droższe: gdy nikt nie może odpowiedzieć, która polityka rządziła tym wydarzeniem, nie eskalując go do prawnych.
Zmierzch traktuje politykę tak, jak poważne systemy traktują wydania. Wersjonowane. Wymuszone. Nienegocjowalne po wykonaniu.
A gdy zarządzanie działa w ten sposób, dyskrecja znika. Brak retrospektywnego dostosowania. Brak „mieliśmy to na myśli w ten sposób.” System pamięta lepiej niż ludzie.
To, co psuje się pierwsze na rynkach kryptowalut, to nie przepustowość. To obrona, gdy zasady ewoluują szybciej niż pamięć.
Zmierzch optymalizuje ten moment — nie głosowanie, ale audyt.
